Obserwatorzy

Obserwują mnie

sobota, 13 maja 2017

Pierwsze zamówienie z SEPHORY i kiepski kurier DPD

Hejka,



dzisiaj chciałabym Wam pokazać, co pod koniec kwietnia zamówiłam z internetowej strony Sephory. Zakupy poczyniłam 1,5 miesiąca temu, jednak wcześniej nie miałam czasu na posty, więc staram się nadrabiać teraz. Prawie wszystkie kosmetyki do chwili obecnej są w użyciu, więc z pewnością w kolejnych tygodniach pojawią się ich recenzje.

W jednym z ostatnich postów (na temat zakupów z internetowej strony Skarby Syberii) pisałam Wam o kiepskiej obsłudze klienta. Tym razem same zakupy przebiegły szybko i sprawnie, jednak postawa kuriera zmusiła mnie do rozmów z centralą.
W godzinach porannych (2 dni od momentu złożenia zamówienia) otrzymałam powiadomienie sms-owe z firmy kurierskiej, że paczka zostanie w tamtejszym dniu do mnie doręczona. Byłam zaskoczona, że to aż tak szybko i naprawdę nie mogłam się doczekać. Przez cały dzień nie odebrałam żadnego telefonu (a z reguły kurierzy przecież dzwonią, czy to zapytać o dojazd czy o obecność), wróciłam do domu, do wieczora nikt nie przyjechał, w domu przez cały dzień byli moi rodzice i również nikogo nie było. Z ciekawości weszłam na stronkę firmy kurierskiej DPD, w opcję śledzenia przesyłki, by zobaczyć, gdzie ostatnio lokalizowana była paczka. Jakież było moje zdziwienie, kiedy przeczytałam, że kurier RZEKOMO po godzinie 16 był z paczką, ale z powodu NIEOBECNOŚCI odbiorcy paczka została NIEDORĘCZONA. Od razu zadzwoniłam do centrali oraz weszłam na czat z DPD, żeby sprawę wyjaśnić. Podany w sms numer telefonu kuriera oczywiście milczał. Okazało się, że z powodu NIEOBECNOŚCI paczka trafiła SPOWROTEM do centrali. Ale z racji przedstawionej przeze mnie sytuacji, została ona ponownie skierowana do mnie. Kurier miał przyjechać na drugi dzień. I byłaby prawie powtórka z rozrywki, z małym wyjątkiem.
Kurier oczywiście nie dzwonił. Za to przynajmniej dojechał. Jednak jeden raz zapukał i wsiadł do samochodu, celem odjazdu. Dobrze, że rodzice wiedzieli o zaistniałej sytuacji i mama dosłownie "dogoniła" Pana, nim odjechał. Takie zachowanie uważam za bardzo nieprofesjonalne, co zresztą zasygnalizowałam w ocenie zamówienia w Sephorze.



Pomijając ten incydent, samo zamówienie oceniam bardzo dobrze.
Składanie zamówienie na stronie Sephory, jest szybkie i proste. Realizacja zamówienia ekspresowa. Paczka starannie zapakowana, w zamówieniu mamy możliwość wyboru koloru opakowania oraz dołączenie ew. liściku. Ja wybrałam klasyczne pudełko z logiem Sephory. Samo pudełko jest piękne i funkcjonalne, przydaje się do dnia dzisiejszego. Żal byłoby je wręcz wyrzucić.




Wewnątrz kolejne zaskoczenie - dbałość o szczegóły, dodatkowy ozdobny papier naprawdę wywarł na mnie pozytywne wrażenie. Wszystko pięknie zapakowane.



A co zamówiłam?






Motorem mojego zamówienia była baza Urban Decay Optical Illusion, w której z miejsca się "zakochałam" oglądając vloga Laury Ogrodowczyk z eventu letnich nowości Sephory. Przedstawiciel Urban Decay jest takim świetnym marketingowcem, że nawet w sposób pośredni przekonał mnie do zakupu. Co prawda parę dni zastanawiałam się nad złożeniem zamówienia, ale powodem była tylko i wyłącznie dość wysoka cena 165zł.  Używałam już jej wiele razy i jestem zachwycona! Z pewnością zasługuję na osobny post.



Z racji, że dysponowałam 20%-wą zniżką przy zakupach powyżej 200zł, musiałam dobrać coś jeszcze. Wybór padł na coś, nad czego zakupem myślałam od 2 lat. Mowa o systemie pielęgnacji 3 kroków Clinique. Wahałam się pomiędzy typami skóry 2 (skóra sucha do mieszanej) a 3 (skóra mieszana do tłustej). Wybór ostatecznie padł na typ skóry 3 i nie żałuję, bo stan mojej skóry w trakcie używania zauważalnie się zmienił. Szykuje już na ten temat osobną recenzję.



W skład 3 kroków Clinique wchodzi: mydło w płynie Liquid Face Wash (50ml), płyn złuszczający Clarifying Lotion (100ml) oraz żel nawilżający Dramatically Different Moisturizing Gel (30ml). Zestaw kosztował 109zł.



Skusiłam się również na peeling w balsamie do ust, ponieważ zawsze ciekawy mnie tego typu produky, a większość zawiera parafinę, której unikam. Peeling w balsamie kosztował 25zł za 100g.

Od całości zamówienia odjęto 20%, czyli zapłaciłam 60zł mniej.

Miałam też do wyboru 3 próbki i zdecydowałam się na:


  • Glamglow Dreamduo Transforming Mask
  • Smashbox Cover Shot Eye Palette cenie do powiek 06 Golden Hour
  • wybrałam też "niespodziankę dla kobiety", pod którą kryła się próbka podkładu



Zawsze wzbraniałam się z zakupami w tego typu miejscach. W sklepach stacjonarnych czuję się zwyczajnie gorsza, za biedna na asortyment sklepu. Dlatego też jest to moje pierwsze (i z pewnością nie ostatnie) zamówienie w Sephorze. Kosmetyki były drogie, jednak po 1,5 miesiąca używania mogę śmiało powiedzieć, że nie żałuję ani jednej wydanej złotówki i że wydane pieniądze okazały się wręcz dobrze zwracającą się inwestycją. Wszystkie pokazane Wam produkty, mogę śmiało polecić. W tym miesiącu z pewnością możecie spodziewać się recenzji Clinique, która czeka tylko na napisanie.

A Wy kojarzycie te produkty?
Robicie zakupy w Sephorze?

Miłego weekendu,

Jola


6 komentarzy:

  1. Te trzy kroki można czasem kupić o połowę taniej, jeśli chodzi o małe pojemności. Miałam i mam. Najgorzej wypada u mnie ten lotion. Mydełko i tonik jest super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wiem, że np. Douglas oferuję mniejsze pojemności w cenie 50zł, jednak stwierdziłam, że chce troszkę większą, by mieć czas na sprawdzenie, czy to kosmetyki dla mnie czy też nie:)

      U mnie całość spisywała się super, jednak w trio. Obecnie mam już tylko lotion i sam nie daje rady niestety...

      Usuń
  2. Świetne zakupy kochana! :) Postawa kuriera żenująca u mnie też się to zdarza, często jestem w domu ale przesyłki nie docierają ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to strasznie drażni, bo jednak człowiek wydaje ciężko zarobione pieniądze, a później z paczkami same problemy.. dlatego, jeśli jest możliwość, to wybieram opcję przesyłki do Paczkomatu.. tam problemów nie miałam nigdy..

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)

Na Wasze pytania odpowiadam pod postami, pod którymi zostały one zadane:)
Staram się odpowiadać na każdy komentarz pod postem:)

Jeśli mój blog Cię zaciekawi zachęcam do "obserwowania" - byłoby mi bardzo miło:)