Obserwatorzy

Obserwują mnie

poniedziałek, 28 listopada 2016

Książkowa MANIA !!!

Cześć !

Po raz kolejny dokonałam książkowego zakupu. Skuszona promocją w księgarni internetowej oraz zmobilizowana chęcią rozpoczęcia prowadzenia własnego organizera, dokonałam zakupu paru pozycji.



Co kupiłam i gdzie ?



1. Beata Sadowska "I jak tu nie jeść!" (znak.com, 16zł) - to był powód moich zakupów. Gdy otrzymałam zniżkę stwierdziłam, że muszę ją kupić. W cenie regularnej kosztuje około 40zł, więc to naprawdę była cenowa okazja.

2. Emma Moss "Dziewczyny vlogują" (znak.com, 8zł) - z racji, że brakowało mi dosłownie parę złotych do darmowej wysyłki, to szukałam jakiejkowiek pozycji, która by mi ją umożliwiła. Nie było jednak nic, co by mi pasowało, więc padło na luźną pozycję dla nastolatków. Kto wie, być może stwierdzę, że to całkiem fajna i zabawna książka. W każdym razie lepsza taka, niż żadna;)

3 i 4. Ewa Grzelakowska-Kostoglu "Tajniki DIY" i "Tajniki makijażu" (świat książki.pl, 35 i 26zł) - to pozycje Ewy, które chciałam kiedyś w przyszłości nabyć. Jednak skusiłam się niską ceną i darmową wysyłką.


5. Zeszyt Memo Book (świat książki.pl, 14zł) - od jakiegoś czasu sporo się mówi o zakładaniu własnych organizerów, planerów czy wreszcie Bullet Journal, na którego chęć mam i ja! Początkowo planowałam założyć BuJo w zwykłym zeszycie, jednak stwierdziłam, że jak się za to zabrać, to porządnie, więc potrzebny mi był stosowny zeszyt:) A te w kropki wyjątkowo ciężko dostać.

6. Betsy Franco "Moje Q&A. 3-letni dziennik" (świat książki.pl, 24zł) - poszukując zeszytu do BuJo trafiłąm na ten dziennik. Zaintrygował mnie już sam tytuł. Przez 3 lata odpowiadamy na te same pytania, różnego kalibru. Fajnie, że można zacząć prowadzenie tego dziennika w dowolnym momencie, dowolnego dnia. Ja planuję rozpocząc 1 grudnia:)


Chciałam Wam pokazać przykładową stronę Dziennika Q&A oraz notatnika w kropki do BuJo:)

A dodatkowo w weekend od mojego ukochanego otrzymałam kolejne dwie książki:)




Macie którąś z pokazanych przeze mnie pozycji?
Ciekawa jestem, czy prowadzicie własny Bullet Journal?


Miłego dnia,

Jola

sobota, 26 listopada 2016

HELFY - Moje zamówienie

Cześć:)

Dzisiaj przychodzę do Was z szybkim, zakupowym postem.
Jakiś czas temu, skuszona pewną promocją, złożyłam zamówienie na stronie HELFY.



Na co się zdecydowałam ?



  • Muślinowa ściereczka MOHANI (10zł) - pierwszy raz o ściereczce muślinowej usłyszałam na kanale Agnieszki (nieesia25) parę lat temu i zapragnęłam ją kiedyś mieć. W końcu nadszedł ten czas:) Na razie jeszcze jej nie używałam, bo żel do twarzy, który obecnie używam posiada silikonową "gąbeczkę".




  • Szampon w pudrze Budda Delight SONG OF INDIA (21zł) - kupiłam na promocji i przy znikającej w szybkim tempie dostępnością.  Od czasu do czasu lubię użyć do mycia włosów innych kosmetyków, niż tradycyjnego szamponu. Pachnie niesamowicie! Myślę, że zrobię osobną recenzję na jego temat.




  • Ziołowa bezbarwna farba do włosów Cassia KHADI (33zł) - nad zakupem tego produktu myślałam od paru miesięcy, odkąd tylko poczytałam pozytywne opinie na temat farbowania włosów tego typu farbą, celem odżywienia. Planuję ją wypróbować w drugiej połowie grudnia i postaram się napisać na ten temat posta, ze zdjeciami "przed" i "po".



A Wy robicie zakupy na tego typu stronkach?
Znacie te produkty?

Miłego weekendu,

Jola

czwartek, 24 listopada 2016

Recenzja: Tonik do twarzy Oczar & Kwiat Lotosu - ALTERRA

Cześć:)

Dziś przychodzę do Was z recenzją toniku, do którego z początku nie byłam przekonana, a który okazał się moim ulubieńcem w swojej kategorii. Mowa o Toniku do twarzy Oczar & Kwiat Lotosu, firmy ALTERRA.



INFORMACJE PODSTAWOWE:

Dostępność - Rossmann
Cena - 9 zł
Pojemność - 150 ml

CO PISZE PRODUCENT I SKŁAD:




MOJA OPINIA:

+ Działanie. Rzadko z którego toniku moja skóra jest zadowolona, toteż na pewien czas odstawiłam stosowanie tego typu kosmetyków. Ten zakupiłam, skuszona "nowością" na półce i składem. I muszę przyznać, że początkowo byłam zła sama na siebie za ten mało przemyślany zakup. Po zużyciu 1/3 buteleczki jednak, zauważyłam, że koi moją skórę oraz łagodzi podrażnienia i ściągnięcie skóry po oczyszczaniu tradycyjnym żelem. Moja skóra bardzo się z tym tonikiem polubiła. Nie podrażnia, nie zapycha, nie uczula.

+ Skład. Oczywiście, alkohol jest na drugim miejscu, jednak idąc dalej, mamy sporo ekstraktów i składników, które mi pasują.


+Wydajność/Opakowanie. Jak na produkt o takiej pojemności, to wydajność jest znakomita. Przy tradycyjnej buteleczce wydobywamy tyle produktu, ile chcemy. Sama buteleczka z minimalistyczną szatą graficzną cieszy oko, jest szczelna.



+ Konsystencja/Wygląd. Bezbarwny płyn, pachnie na pierwszy wdech samym alkoholem, jednak jak się w niego wwąchać, to czuć kwiatowe, wręcz orientalne, przyjemne dla nosa nuty zapachowe.

+ Cena. Mniej niż 10zł za dobry produkt, to okazja.

- Dostępność. Kupowałam go nie tak dawno, a już na półkach go nie widzę. Nie wiem, czy to była tylko edycja limitowana, czy zaopatrzenie sklepów jest takie, jakie jest,



PODSUMOWUJĄC:

To NAJLEPSZY TONIK, jaki miałam. Ukojenie, jakie daje mojej skórze sprawia, że jeśli zobaczę go na półce w Rossmannie, wrzucę do koszyka bez mrugnięcia okiem. POLECAM!

Miałyście może okazję go używać?
Polecacie jakieś sprawdzone toniki do twarzy?

Miłego dnia:)

Jola


czwartek, 10 listopada 2016

Denko PAŹDZIERNIK '16

Cześć:)

Już nam się co prawda listopad na dobre rozpoczął, jednak na denko nigdy nie jest za późno:)
Produktów nie mam za dużo i parę dobiło do dna 1 listopada, więc postanowiłam, że będą zgodnie z datą zużycia w kolejnym denku:)



PIELĘGNACJA TWARZY:


1. Płyn micelarny do oczyszczania twarzy zmywania makijażu BIODERMA Sebium (Super-Pharm, kupowałam w dwupaku w cenie promocyjnej i z kartą za 30zł, więc wychodziło 15zł za buteleczkę, 250ml) - jeden z moich micelarnych ulubieńców. Dobrze zmywał makijaż, oczyszczał skórę, nie zatykał porów, nie podrażniał, nie wysuszał, ale też nie powodował świecenia. Pachniał czystością i apteką jednocześnie. Był bardzo wydajny, a z racji, że drugie opakowanie czeka, to planuję napisać osobnego posta na ten temat. Ja serdecznie POLECAM!

2. Płatki kosmetyczne z aloesem BE BEAUTY (Biedronka, 2zł, 120szt.) - jedne z gorszych płatów, jakie miałam okazję używać. Były bardzo cieniutkie, przez co wszystkie kosmetyki się przez niego dosłownie przelewały i praktycznie od początku zaczęłam zużywać po 2 płatki na jedno użycie. Rozwarstwiały się podczas używania. Dla mnie jedna wielka porażka. Mam jeszcze jedną paczkę, którą obecnie używam i z pewnością NIE WRÓCĘ do nich nigdy więcej!

PIELĘGNACJA CIAŁA:


3. Naturalny peeling solno-błotny z morza martwego z olejem arganowym WHITE FLOWERS (Rossmann, 10zł na promocji, 300g) - robiłam osobną recenzję tego produktu, na którą zapraszam Was TUTAJ. W działaniu był to NAJLEPSZY peeling, jaki miałam. Zapach jednak był dość zniechęcający, przez co na razie nie planuję kolejnego zakupu. Nie mniej jednak, POLECAM.

4. Kremowy żel pod prysznic ISANA (Rossmann, 2zł na promocji, 300ml) - pięknie pachniał, dobrze się pienił, był STRASZNIE wydajny, dobrze oczyszczał skórę, nie podrażniał, nie wysuszał, nie zapychał. Czyli robił to, co żel robić powinien. Byłam zadowolona i na promocji pewnie się jeszcze na niego skuszę. Polecam

PIELĘGNACJA WŁOSÓW:


5. Szampon nadający włosom połysk Bio Morela&Bio Pszenica ALTERRA (Rossmann, 6zł na promocji, 200ml) - kupiłam swego czasu wszystkie szampony Alterry, celem zrobienia posta porównawczego na ich temat, jednak czasowo nie byłąm w stanie tego zrobić i ciężko zapewnić włosom i skórze głowy identyczne warunki przez kilkanaście tygodni. Ta wersja szamponu była dla mnie bardzo męcząca. Przyjemnie pachniał i był dość wydajny, jednak na tym koniec. Ciężko było nim dobrze umyć włosy, pienił się dopiero przy 2 lub 3 myciu pod rząd, był tępy, a włosy po jego użyciu były dosłownie jak szczota i bez odżywki by się nie obyło. Żadnego większego połysku również nie zaobserwowałam. Nie przypadł mi do gustu.

6. Fluid do włosów 3w1  SYOSS (Rossmann, 5zł w cenie na do widzenia, 200ml) - kupiłam skuszona niską ceną i nie żałuję. Produkt był dość gęsty i całkiem dobrze spisywał się na moich włosach, ułatwiał rozczesywanie, pogłębiał refleksy, włosy "przejmowały" zapach tegoż produktu, który pachnie bardzo fryzjersko i miło dla nosa. Gdybym trafiła ponownie na ten produkt, bez wahania wrzuciłabym do koszyka.

7. Olej z nasion konopii indyjskiej NACOMI (Hebe, 10zł na promocji, 50ml) - jego szerszą recenzję możecie zobaczyć TUTAJ. Ja olejek stosowałam wyłącznie do olejowania włosów i sprawdził się bardzo dobrze. Nawilżał i dociążał włosy, jednak przykry dla mojego nosa zapach, dyswalifikuje go na jakiś czas. Nie mniej jednak działanie było naprawdę dobre, więc pod tym względem jest wart polecenia.

  • 5x TAK
  • 2x NIE czyli idzie mi coraz lepiej z doborem kosmetyków:)



Miałyście któryś z zużytych przeze mnie kosmetyków ?
Jakie jest Wasze zdanie na ich temat ? 


Miłego długiego weekendu:)

Jola

wtorek, 8 listopada 2016

Zakupy kosmetyczne !

Cześć Wszystkim!

W związku z brakiem czasu, po raz kolejny pokazuję Wam 
zakupy z 6 tygodni !

 Nie przedłużając:)


  • Woda toaletowa PUMA JAM (Rossmann, 23zł w cenie na do widzenia, 40ml) 
  • Woda perfumowana Closer By Halle Berry (Rossmann, 25zł w cenie na do widzenia, 15ml) 
  • Balsam dezodorujący do skóry bardzo wrażliwej ALTERRA (Rossmann, 5zł na promocji, 50ml) 
  • Nawilżany papier toaletowy w chusteczkach O'LINEAR (Rossmann, 2zł na promocji, 12szt.)



  • Tarka ceramiczna Ewa Schmitt (Rossmann, 7zł na promocji)
  • Gąbki do demakijażu (Hebe, 3zł, 2 szt.)



  • Żel pod prysznic SANEX do skóry bardzo suchej (Rossmann, 6zł w cenie promocyjnej, 250ml)
  • Żel pod prysznic/szampon ALTERRA 2w1 (Rossmann, 5zł na promocji, 250ml)



  • Płyn do kąpieli CIEN (Lidl, 7zł, 500ml)
  • Oliwka CIEN (Lidl, 7zł, 300ml)
  • Szampon CIEN (Lidl, 5zł, 300ml) x2



  • Wkłady do maszynki WILKINSON Intuition (Rossmann, 42zł, 3szt.)
  • Płyn do higieny intymnej aloesowy FACELLE (Rossmann, 5zł, 300ml)



  • Peeling do ciała WELLNESS&BEAUTY (Rossmann, 5zł w cenie na do widzenia, 300g)
  • Papier toaletowy nawilżany ALOUETTE (Rossmann, 5zł na promocji, 70szt.)



  • Płatki kosmetycze CLEANIC (Rossmann, 1,30zł w cenie na do widzenia, 50szt.) x3
  • Szampon przeciwłupieżowy ALTERRA (Rossmann, 10zł, 250ml)



  • Zestaw do wykonania makijażu ust LOVELY (Rossmann, 20zł, kolor 1 Sweety)
  • Kremowy żel pod prysznic PALMOLIVE (Rossmann, 5zł na promocji, 250ml)
  • Olejek pod prysznic ISANA (Rossmann, 5zł na promocji, 200ml)
  • Szampon pielęgnujący skórę głowy PETAL FRESH (Rossmann, 17zł na promocji, 355ml)
  • Papier toaletowy nawilżany ALOUETTE (Rossmann, 4zł, 70szt.)


To by były moje łupy kosmetyczne minionych tygodni. Jak spojrzeć na to z perspektywy tak długiego okresu dokonywania zakupów i faktu, że większość, to pielęgnacja, to jest całkiem dobrze:)

Miałyście któreś z pokazanych przeze mnie zdobyczy?:)
Ja część kupuję po raz kolejny, a część to nowości, więc już mam w głowie 2 recenzje na później:)

Miłego wieczoru:)

Jola