Obserwatorzy

Obserwują mnie

poniedziałek, 5 września 2016

A poszłam tylko po "waciki" ...

Hej Wszystkim:)



Dziś przychodzę do Was z postem, dotyczącym spontanicznych zakupów w Rossmannie. Weszłam w konkretnym celu - skończyły mi się płatki kosmetyczne. A wyszłam.. no właśnie, z czym?



* Mleczko do ciała pod prysznic ISANA (Rossmann, 9 zł w cenie na do widzenia, 400 ml) - miałam już 2 buteleczki tego mleczka i byłam bardzo zadowolona. Dobrze myło, pięknie pachniało, odświeżało i troszeczkę nawilżało moją skórę. Dlatego też, gdy zobaczyłam zieloną przywieszkę "CENA NA DO WIDZENIA", wiedziałam, że muszę po raz ostatni mieć przyjemność stosowania.

* Kremowy żel pod prysznic z ekstraktem z magnolii ISANA (Rossmann, 3 zł w cenie promocyjnej, 300 ml) - niestety nie ma co ukrywać, że rzuciło mi się w oczy opakowanie:) na półce samotnie stała ostatnia sztuka tego żelu.. po powąchaniu stwierdziłam, że skoro to edycja limitowana, to chcę przetestować.

* Nawilżające mleczko łagodzące TOŁPA (Rossmann, 12 zł w cenie na do widzenia, 200 ml) - nie znoszę mazideł do ciała.. jedyne, co zniosę, to olejek lub oliwka bezpośrednio po prysznicu. Jednak miałam kiedyś mleczko z Tołpy i byłam bardzo zadowolona z działania, dlatego też skoro była "zielona plakietka".. musiałam wziąć:)



* Nawilżone chusteczki oczyszczające z aloesem ALTERRA (Rossmann, 3 zł w cenie promocyjnej, 25 sztuk) - stwierdziłam, że dobrze byłoby mieć jakieś nawilżane chusteczki nie tyle do demakijażu (okazyjnie pewnie i w ten sposób wykorzystam), co po prostu jako "pogotowie awaryjne" w samochodowym schowku:)

* Szczotka pneumatyczna z włosia dzika (Rossmann, 23 zł na promocji) - nie wiem co mnie podkusiło, by zajrzeć na regały ze szczotkami.. ale nie żałuję. Szczotka ma wygodny, poręczny uchwyt. Fakt, że jest z włosia dzika to kolejny spory plus. Jak dodać cenę na promocji, to musiałam włożyć ją do koszyka.

* Płatki kosmetyczne ISANA (Rossmann, 2 zł, 60 sztuk) - czyli cel mojej Rossmannowskiej wizyty:D Na promocji były co prawda płatki w fioletowym opakowaniu, jednak nie przepadam za nimi (są zbyt cienkie i szorstkie dla mojej skóry), więc wzięłam te:)

Z tego, co widziałam, to przynajmniej część promocji jest aktualna do 9 września, gdyby któraś z Was była zainteresowana:)

Nie wiem, czy Wy też tak macie?
Wchodzicie po konkretną rzecz a po drodze do koszyka wpadają jeszcze takie z pozoru zupełnie zbędne?

Miłego dnia :)

Jola

20 komentarzy:

  1. Bardzo fajny zestaw upolowałaś. Ja się staram omijać Rossmanna wielki łukiem, bo zawsze ląduje w koszyku kilka nieplanowanych zakupów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja powoli też do takich wniosków dochodzę:) Czas na odwyk Rossmannowy:)

      Usuń
  2. O tak dokładnie mam to samo, niby idę tylko po konkretną rzecz, ale zawsze wpadnie "coś jeszcze" zupełnie nie planowane :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie:) Chociaż z drugiej strony, to są niby małe rzeczy a większość jest przydatna i w efekcie wykorzystana, więc to zawsze jakiś plus:) No i jakoś się trzeba usprawiedliwić przed samym sobą:)

      Usuń
  3. Muszę w końcu przetestować, któryś z tych żeli isany ;) To i taka dobrze, że kupiłaś to po co przyszłaś ;) Ja potrafię iść po mydło a wyjść ze wszystkim oprócz mydła haha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha:) To masz identycznie jak mój tata:D

      Usuń
  4. Czyli standardowo tak jak u mnie :) Ja nie potrafię kupić jednej konkretnej rzeczy. Ja muszę wrócić z jakimś dodatkowym kosmetykiem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko jest dla ludzi:) Chociaż ostatnio zastanawiam się nad tym, czy aby nie kupuję za dużo.. i planuję coś z tym zrobić:)

      Usuń
  5. no nie wykupiłaś całego sklepu to najważniejsze:D

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo nie wiedziałam, że Isana też ma mleczko do ciała pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają już od jakiegoś czasu:) I jest naprawdę fajne:) niby było "na do widzenia" jednak dalej widuję je na promocjach w Rossmannie, więc warto się skusić:) Tanie a dobre:)

      Usuń
  7. Te chusteczki z Alterry mi podrażniły trochę skórę :( A zakupy zacne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to taka opcja awaryjna w przypadku pobytu poza domem:) Lub awaryjne nawilżane chusteczki w samochodzie:D

      Usuń
  8. Ja tez tak mam robie liste rzeczy niezbednych,a i tak zawsze na cos sie skusze pozatym.
    Serie isana bardzo lubie,zwlaszcza zele pod prysznic,za ta cene nigdzie nie ma tak dobrego i wydajnego kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja list jeszcze nie robiłam, bo wiem, że w większości przypadków kupuję coś, czego nie planowałam:) A półki zawsze skanuję wzrokiem w poszukiwaniu promocji i nowości:D
      Zgadzam się, dlatego mam już chyba wszystkie ich żele u siebie:) Nie wiem nawet ile, czeka w kolejce na zużycie:)

      Usuń
  9. Chusteczki miałam, ale jakoś mnie nie zachwyciły :) Zel ma super opakowanie, sama bym na niego zwróciła uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki zapach tego żelu:) Działa na zmysły i zwyczajnie relaksuje;)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)

Na Wasze pytania odpowiadam pod postami, pod którymi zostały one zadane:)
Staram się odpowiadać na każdy komentarz pod postem:)

Jeśli mój blog Cię zaciekawi zachęcam do "obserwowania" - byłoby mi bardzo miło:)