Obserwatorzy

Obserwują mnie

piątek, 22 sierpnia 2014

Czy drogi szampon apteczny jest wart swojej ceny? Czyli RECENZJA BIODERMY!

Cześć Wszystkim:)

Dzisiaj przyszedł czas na recenzję szamponu, co do którego mam mieszane uczucia.



Mowa o szamponie odbudowującym strukturę włosa, firmy Bioderma z serii Node S.
Szampon dostępny w aptekach. Ja swój upolowałam w Super-Pharm.
W cenie regularnej jest niebotycznie drogi, jego koszt to ok 60 zł.
Mi udało się go zdobyć w cenie promocyjnej 26 zł.
Pojemność 200 ml.

CO PISZE PRODUCENT:



SKŁAD:



MOJA OPINIA:

Co do odżywienia, ochrony czy naprawy struktury włosa się nie wypowiem - z wiadomych względów. Po prostu nie jestem w stanie w żaden sposób tego ocenić.

+ Dobrze a nawet bardzo dobrze oczyszczał włosy.
+ Zmywał oleje.



+ Opakowanie. Zamykane w sposób tradycyjny, nie otwierało się samoistnie. Sama buteleczka była dość poręczna.
+ Dostępność. Aczkolwiek nie wiem, czy wszystkie apteki miałyby go "od ręki" na półce.

- Cena. Dla mnie to bardzo duży minus, wręcz nie do przeskoczenia.




- Konsystencja/Wydajność. Z szamponem o takiej konsystencji jeszcze się nie spotkałam - był jak woda, dosłownie jak woda, bardzo bardzo lejący. Przez swoją wodnistą wręcz konsystencję był niestety mało wydajny.
- Słabo się pienił. Przy pierwszym myciu praktycznie w ogóle i konieczna była ZAWSZE ponowna aplikacja szamponu.
- Zapach. On po prostu śmierdział. Jedynym pocieszeniem w tej sytuacji był fakt, że już po samym zapachu miałam wrażenie, że tam faktycznie muszą być kwasy i to im "zawdzięczam" owy "odorek". Niestety dla mnie pachniał jak silnie żrący środek do dezynfekcji!

PODSUMOWUJĄC:

Nie jest to szampon, który będę polecać. Cieszę się, że miałam okazję kupić go w cenie promocyjnej, bo gdyby nie to, to nigdy nie znalazł by się w moim posiadaniu a co za tym idzie pewnie ciągle myślałabym, że skoro jest to szampon apteczny i tak piekielnie drogi to musi być cudowny. Nic bardziej mylnego - robi to, co każdy szampon: myje włosy ale nic poza tym. Owszem włosy wyglądają dobrze, ale to również zasługa olejów, odżywek czy masek.
Dla mnie to taki średniaczek, do którego jestem w stanie wrócić tylko na promocji promocji.

Raczej odradzam, bo szkoda pieniędzy.
Jeśli jednak lubicie testować różne produkty, to polecam w cenie promocyjnej. Dla sprawdzenia, bo na cuda bym nie liczyła.

Miałyście styczność z tym szamponem?

Miłego wieczoru,

Jola

32 komentarze:

  1. Chyba będę omijać skoro jest mocno średni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety szału nie ma.. a przy tej cenie oczekuję się zdecydowanie WIĘCEJ niż samo oczyszczanie włosów..

      Usuń
  2. Niewarty swojej ceny ;/ w dodatku wodnisty, mi by chyba starczył na 1-2 tygodnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale z wydajnością jest raczej kiepsko.. Mi starczył na dłużej, ale myję włosy średnio co 3 dni, także pewnie dlatego:)

      Usuń
  3. Rzadko kupuje drogie szampony, raczej skupiam się na odżywkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie różnie z tym bywa:) Ostatnio stwierdziłam, że są szampony, które robią więcej dla włosów niż nie jedna odżywka:)

      Usuń
  4. Ja jestem skąpa jeśli mowa o szamponach i żelach pod prysznic :P Chociaż muszę przyznać, że ostatnio wpadł w moje łapy szampon z Pharmaceris i jest skubany tak wydajny że w potrzebie nawet się nie zawaham nad wydaniem tych 30 zł :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żele nie wydaje więcej niż 10 zł:D Ja generalnie co do szamponów to też sporo nie wydaje, ok 10-15 zł za szt, przy czym trafi się i taki za 6:) Ale od czasu do czasu, jeśli trafię na sporą promocję, albo szampon, który bardzo chciałabym przetestować to się skuszę:)
      Także doskonale rozumiem:) Sama miałam szampon z Pharmaceris, a raczej dwa:) Ale oba 20 zł kosztowały na promocji:)

      Usuń
  5. Nie miałam do czynienia, ponieważ też uważam, żeby nie przepłacać za kosmetyki. Tu dyszka, tam dyszka i nie ma pół wypłaty ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To racja, kasa się rozchodzi bardzo szybko...
      Ale niestety dopiero po przetestowaniu można mieć jakąś opinię na temat danego produktu.. mnie niesamowicie kusił:) I mimo wszystko cieszę się, że miałam okazję go przetestować:)

      Usuń
  6. W promocji bym go kupiła na pewno :) Jestem ciekawa jakby się sprawdził u mnie. Szkoda, że Ty nie jesteś do końca przekonana do niego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja też wychodzę z założenia, że na promocji można się skusić, żeby przetestować..
      Bardzo dobrze oczyszcza i tutaj się nie przyczepię, ale za tą cenę oczekiwałam chyba czegoś więcej.. być może na poziomie strukturalnym włosa coś robił, ale że tego nie widać gołym okiem to ciężko to ocenić..

      Usuń
  7. Za taka cenę nie kupiła bym go, a nawet za tę promocyjną bo nic specjalnego z włosami jak widać nie robi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szału nie ma, ale jakbym nie kupiła to bym się nie przekonała:)

      Usuń
  8. Ja używam zwykłych drogeryjnych i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasem lubię użyć szamponów aptecznych:) Przez wiele miesięcy używałam samych szamponów z Alterry, ale nadszedł czas na zmiany i teraz używam różnych: zarówno drogeryjnych, aptecznych, z SLS jak i bez nich:)

      Usuń
  9. Nigdy bym nie kupila szamponu powyzej 25 zl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja generalnie też nie:) Tzn. w drogerii czy supermarkecie za szampon jestem w stanie wydać max 15 zł. Jednak jeśli idzie o kosmetyki naturalne lub apteczne to cena wzrasta zazwyczaj i wtedy dla mnie ok 25 zł staje się ceną maksymalną.

      Usuń
  10. jak dla mnie, szampon musi się dobrze pienić. nie czuję jakoś chęci do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy drugim myciu jest dużo piany.. ale przy pierwszym to niestety w ogóle praktycznie.. mi to nie przeszkadzało na dłuższą metę, bo zawsze myję włosy dwukrotnie, nie ważne jakim szamponem.. jednak dla osób, które robią to tylko raz, może to stanowić problem.

      Usuń
  11. taka cena i cudów nie ma, nie kupię! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kupuję te szampony, które są w promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak taki lejący i słabo się pieni to zdecydowanie nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. Nominowałam Cię do udziału w libster blog award :)
      http://networkerka.blogspot.com/2014/09/libster-blog-award-czyli-kilka-faktow-o.html

      Usuń
  14. Wydaje się nie wart tych pieniędzy, zwłaszcza minusem jest jego konsystencja..

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z tym szamponem i po Twojej recenzji na pewno nie skusze się na jego zakup.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie stosowałam tego szamponu. Z owej firmy miałam tylko dwa produkty - płyn do demakijażu oraz serum, które niby miało zmniejszać widoczność porów ( tjaaa ;) ).

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzeczywiście ma sporo wad, ale najbardziej mnie przeraził fakt, że pachnie tak nieprzyjemnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. fakt, cena jest przerażająca.

    OdpowiedzUsuń
  19. dokładnie z tym nie miałam styczności, ale mam inny szampon z biodermy. Jego butelka jest cała zielona, ale też ma konsystencję wody. Użyłam go póki co tylko kilka razy, ale też wydaje mi sie nie wart swojej ceny

    OdpowiedzUsuń
  20. szkoda że nie dał żadnego super efektu ;/

    ZAPRASZAM DO UDZIAŁU!!!

    http://inszaworld.blogspot.com/2014/09/konkurs-jesienny.html

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)

Na Wasze pytania odpowiadam pod postami, pod którymi zostały one zadane:)
Staram się odpowiadać na każdy komentarz pod postem:)

Jeśli mój blog Cię zaciekawi zachęcam do "obserwowania" - byłoby mi bardzo miło:)