Obserwatorzy

Obserwują mnie

piątek, 9 maja 2014

Przepis na: Muffinki z owocami :)

Cześć:)

Tyle postów czeka w kolejce, że sama nie wiem, który pisać i publikować jako pierwszy..
Planowałam post z Rossmannowskimi zakupami, jednak niestety nie mam wszystkich zdjęć.. ajj ta pogoda...
 
Dlatego też dzisiaj troszkę inaczej, nie kosmetycznie, a kulinarnie.
Pieczenie, to moja pasja. Kocham piec, kupuje bardzo dużo sprzętów i gadżetów kuchennych, więc planuję co jakiś czas wrzucać przepisy na bloga:)



Jak widzicie po tytule: dziś zapraszam na muffinki z owocami. 



Składniki:
  • 200 g mąki tortowej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 75 g cukru
  • 1 jajko
  • 175 ml mleka
  • 125 g masła
  • 175 g owoców: oczywiście dodajemy tyle, ile chcemy i takie, jakie mamy; ja dodałam jeszcze kropelki czekoladowe

Wykonanie:



1) Ja każdy wypiek zaczynam od przesiania suchych składników i przygotowania sobie formy.



2) Masło rozpuszczamy w kąpieli wodnej i zostawiamy do przestudzenia.



3) Jajko ubijamy.



4) Suche składniki mieszam z mokrymi, tj: mąkę, proszek, cukier mieszam z ubitym jajkiem, mlekiem i rozpuszczonym, ostudzonym masłem. Całość ma stanowić jednolitą masę.



5) Dodaję owoce (w moim przypadku są to rozmrożone, wypestkowane czereśnie z ubiegłego lata) i kropelki czekoladowe (można je dostać w Lidlu w cenie ok 3-4 zł. Ja je bardzo lubię, bo nie zmieniają kształtu podczas pieczenia tak jak np. pokrojona czekolada).



6) Pieczemy w piekarniku w temp. ok 190 st. C, przez 20-25 minut, do zarumienienia. Można sprawdzić wykałaczką, czy ciasto w środku jest dobrze upieczone.



SMACZNEGO ! :)



Lubicie tego typu słodkości?
Macie swoje ulubione przepisy?:)

Miłego dnia,

Jola

49 komentarzy:

  1. Nie rób mi ochoty małpo! :) Podziel się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo proste w wykonaniu:) nic tylko zrobić i jeść:D

      Usuń
    2. P.S. Te ze zdjęcia już zjedzone:)

      Usuń
    3. jesteś pazerna! :P 2 mufinki by cię nie zbawiły :D

      Usuń
    4. Następnym razem uprzedzę i wyślę pocztą :D:D

      Usuń
  2. ale smacznie wyglądają :) ja to nie umiem piec :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu wystarczy tak naprawdę wszystko zmieszać i gotowe:) Na pewno dałabyś radę:)

      Usuń
  3. Domagam się więcej postów z wypiekami ;) wydają się tak proste w wykonaniu, ze chyba dałabym radę je zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz i masz:D Z pewnością pojawi się więcej postów:) Dwa są już udokumentowane, pozostało tylko je opisać:)
      Spróbuj:) Naprawdę te muffinki są bardzo proste w wykonaniu a szybko się rozchodzą:)

      Usuń
  4. o jjaaaaa co za pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wyglądają dobrze:)

      Usuń
  5. Zrobiłaś mi ochotę na muffinki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nic innego, tylko zrobić i na niedzielę do kawki czy herbaty jak znalazł:)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Mi takie jakoś w ogóle nie smakują;/ no nie wiem.. chyba jestem uprzedzona:(

      Usuń
  7. taka blacha by mi sie przydala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie blache wg mnie są dość drogie w porównaniu z innymi, ale jakby nie było to inwestycja na lata, więc koniec końców nie jest tak źle i się opłaca;)

      Usuń
  8. Ja robię z masłem orzechowym, bananem, pomarańczą i czekoladą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłam bananem i mi smakowały, całkiem inna konsystencja ciasta:) Inne połączenia ciężej zrobić, bo rodzice zjedzą tylko te najzwyklejsze:) A przy gościach to trzeba robić blachy:)

      Usuń
  9. Mogłabyś mi tak od razu wysłać jedną, taką pyszniutką! :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale smacznie wyglądają. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że równie dobrze smakują:)

      Usuń
  11. Także lubię piec, więc Twój przepis wykorzystam przy najbliższej okazji :) Wyglądają smakowicie i aż mi ochoty narobiłaś! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rób czym prędzej i daj znać, jak Ci smakują:))

      Usuń
  12. Jak ja robiłam ostatnio muffinki, to mi zupełnie nie wyrosły :(
    Poza tym teraz jestem na diecie i staram się unikać słodkości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z czego robiłaś? Może za dużo proszku albo sody?
      Ty na diecie? To chyba żart:) Masz IDEALNĄ FIGURĘ!! :))

      Usuń
  13. Mniam ! Wygląda smakowicie , ale mi smaka narobiłaś :)
    Pozdrawiam i zapraszam cię do siebie na konkurs ! Tylko dwie proste zasady do spełnienia, a nagroda fantastyczna ! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, słysząc o takich reakcjach:) Są jak najbardziej pozytywne:))
      Z pewnością zajrzę:)

      Usuń
  14. Świetna notka! :) aż mam na nie ochotę ;/
    Zapraszam do siebie :)
    http://tozapisane.blogpsot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Więc do kuchni, zrobić i jeść:D

      Usuń
  15. Oj ale smakowite!
    Do tej pory takie "babeczki" robiłam tylko z torebek :)
    Ale jak tylko kupię foremki to wracam do posta po przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z proszku nie robiłam jeszcze nigdy:) Ale moja siostra i owszem.. to nie moje smaki...:)
      Kupuj jak najszybciej, to niezła frajda:D

      Usuń
  16. Wyglądają super i do tego jeszcze z owocami- pychotka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam muffiny. Wyglądają apetycznie !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam robić, ale jeść już niekoniecznie:D

      Usuń
  18. Jak ja daawno ich nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń
  19. ja bardzo lubię z rabarbarem :) próbowałaś może? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie:) Mnie zapach rabarbaru jakoś "odstrasza":) jak mama zrobi z niego kompot to omijam kuchnię szerokim łukiem:)

      Usuń
  20. Jestem uzależniona of muffinek! W szczególności tych z jagodami, mniam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo.. z jagodami jeszcze nie próbowałam.. miałam w planie od paru lat zrobić jagodzianki, ale jagód jakoś dostać nie mogłam:(

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)

Na Wasze pytania odpowiadam pod postami, pod którymi zostały one zadane:)
Staram się odpowiadać na każdy komentarz pod postem:)

Jeśli mój blog Cię zaciekawi zachęcam do "obserwowania" - byłoby mi bardzo miło:)