Obserwatorzy

Obserwują mnie

poniedziałek, 12 maja 2014

Promocje Rossmanna - co kupiłam? oj DUŻO :)

Cześć:)

Jak widzicie po tytule bardzo się obkupiłam w Rossmannie.. Ale wszystko jest przemyślanym zakupem, nie żałuję żadnego kupionego kosmetyku, a to dla mnie najważniejsze.
Post pojawia się z całości promocji, bo jakoś po 1 tygodniu nie dałam rady napisać posta.. i pojawił się pomysł zrobienia jednego, ale pokaźnego ;)
Cen nie piszę, z racji, że już po promocji, więc są one nie aktualne. Jeśli jednak któraś z Was chciałaby o coś konkretnie spytać to zapraszam w komentarzu - z pewnością odpowiem :)
Bez przedłużania, bo post pewnie i tak wyjdzie długaśny :)


Zacznę od I tygodnia promocji.






1 - BOURJOIS Blush róż do policzków Rose De Jaspe 95





2 - BOUROIS Delice de Poudre, Bronzing Powder (Puder brązujący prasowany) 52





3 - BOURJOIS Healthy Balance Poudre Unifiante 10h, Prasowany puder wyrównujący cerę i nadający jej blask


I małe swatche, wg numerków wyżej:
1-róż, 2-bronzer, 3-puder




Jak widzicie postawiłam na Bourjois. Posiadam tylko jeden róż: w musie i ciekawa byłam, jak moja skóra współpracowałaby z innym, ten ma bardzo delikatny kolorek, który dodatkowo odbija światło i pełni jednocześnie funkcję rozświetlacza. Bronzer, słynna czekoladka, o której swego czasu było głośno.. podobnie jak z różem: posiadam bronzer w kulkach z Avon'u, którym ciężko cokolwiek wykonturować. Puder był mi zwyczajnie potrzebny, a ten ma wyjątkowo aksamitną konsystencję, powiedziałabym, że wręcz jedwabistą.


II tydzień promocji:



1 - MAYBELLINE Master Kajal Khol Liner Oriental Gold
2 - MAYBELLINE Master Kajal Khol Liner Dark Jade


3 - LOVELY cień do oczu w kredce Nr 4
4 - LOVELY cień do oczu w kredce Nr 2
5 - LOVELY cień do oczu w kredce Nr 1
6 - LOVELY rozświetlacz do oczu Nr 2
7 - LOVELY cień do oczu w kredce Nr 3
8 - LOVELY rozświetlacz do oczu Nr 1


9 - LOVELY konturówka do oczu (brązowa)
10 - LOVELY konturówka do oczu (czarna)
11 - LOVELY konturówka do oczu 56




12 - MAYBELLINE żelowy eyeliner 10 Ultra Fiolet
13 - MAYBELLINE Color Tattoo 40-Pernament Taupe
14 - MAYBELLINE Color Tattoo 55-Immortal Charcoal


Szczególnie jestem zadowolona z eyelinera z Maybelline. Mam jego czarną wersję i jestem zachwycona, ta fioletowa jest identycznie cudowna! Idealnie podkreśla kolor mojej tęczówki. Color Tattoo z kolei idealnie mi się aplikuje na powieki. Kredki zwyczajnie się przydadzą. Cienie z Lovely są tak przyjemnie kremowe i utrzymują się na dolnej linii wodnej (bo tam głównie ich używam) idealnie. Kajale są bardzo ciekawe. Butelkowa zieleń przyciemnia górną linię rzęs, ale nie odbija się na dolnej linii wodnej!

I swatche całej kolorówki do oczu (wg numerków):





III tydzień promocji:



Od lewej:

1 - ASTOR Soft Sensation Lipcolor Butter nawilżająca szminka w kredce , szminka, balsam i błyszczyk w jednym 009 Bumt Rose
2 - MAX FACTOR błyszczyk do ust 20 Glowing Peach
3 - MAYBELLINE Color Sensational pomadka 103 Iridescent Rose Diamonds
4 - RIMMEL Vinyl Gloss błyszczyk 110 Keep A Secret
5 - LOVELY błyszczykowa pomadka do ust 01
6 - WIBO Spicy błyszczyk z formułą powiększającą usta Nr 19
7 - LOVELY Color Wear pomadka do ust z formułą o długotrwałą o intensywnym kolorze 3
8 - MAYBELLINE pomadka 120 Petal Rebel
9 - BOURJOIS Effect 3D błyszczyk do ust 51 Rose Chimeric

Swatche (w takiej samej kolejności, jak ustawienie wyżej, wyżej w pomieszczeniu, niżej w świetle dziennym):


Z pomadek i błyszczyków jestem niesamowicie zadowolona. Wszystkie do mnie pasują. Nie są trupie, ale też nie oczojebne. Szczególnie przypadła mi do gustu 2,5,7,8 i 9 (wg numerków wyżej), a już 2 i 9 to moi ulubieńcy :)

Czas na lakiery i odżywki do paznokci:


Od lewej:

1 - LOVELY I Love Summer Nr 3
2 - WIBO Candy Shop, efekt piasku Nr 2
3 - WIBO French Manicure Nr 9
4 - MISS SPORTY Lasting Colour Maxi Brush 525


Od lewej:

1 - LOVELY serum wzmacniające z wapniem i witaminą C, stymuluje regenerację skórek
2 - LOVELY preparat do usuwania skórek
3 - LOVELY preparat stymulujący wzrost paznokcia

Jak widzicie kupiłam bardzo, bardzo dużo..
Ale nie żałuję żadnego zakupu, orientowałam się w cenach w innych miejscach i moim zdaniem cenowo się opłacało, a kolorówka starczy mi na lata, więc traktuję to jako inwestycję.


A jak Wasze zakupy Rossmannowskie?
Patrząc po blogach mam wrażenie, że większość skorzystała z promocji I tygodnia na pudry, podkłady, itp?:) 
Chciałybyście zobaczyć w przyszłości szerszy opis któregoś z pokazanych przeze mnie kosmetyków?

Miłego dnia,

Jola

57 komentarzy:

  1. Jeeee kupiłaś wiecej ode mnie:) czuje się pocieszona:D z czekoladki jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha:)) Ja jestem z wszystkiego zadowolona, ale jak idzie o produktu do twarzy to róż mnie chyba zachwycił najbardziej:)

      Usuń
    2. Ja też ze wszystkiego póki co:D

      Usuń
  2. Nie lubię Cię! Nie cierpię Cię! Nienawidzę! Tyle zakupów!!! - ZAZDROŚĆ MNIE ZŻERA od stóp do głów :( Świetne zakupy! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie powoli jakieś wyrzuty zżerają, że kupiłam za dużo:)

      Usuń
  3. Też myślałam nad tym odcieniem błyszczyka z Max Factor, ale ostatecznie kupiłam 3 razy tańszy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się bardzo spodobał i na ustach wygląda wg mnie po prostu pięknie:)
      A jaki kupiłaś?:)

      Usuń
  4. olaboga!! ile wspaniałości! :) dobrze, że Rossmann robi promocje!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie prędzej NIGDY nie skusiłam się na promocje Rossmanna:) to mój pierwszy raz i to taki konkretny:)

      Usuń
  5. o kurcze, ale poszalałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zaszalałaś :D
    mam ten sam kolor różu - jestem bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również:) jest piękny i naprawdę wygląda na policzkach super.. mi akurat to rozświetlenie pasuje:)

      Usuń
  7. Poszalałaś :D chyba mnie nawet przebiłaś :D
    zapraszam do mnie na podobny post :)
    Mam też róż Bourjois dokładnie w tym samym odcieniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha:) to niechcący:)
      Prędzej jak były promocje -40%, to nigdy mnie nic nie kusiło.. a teraz.. sporo:)

      Usuń
  8. Jakież świetne zakupy!!!
    Kurcze - byłam w sobotę w Rossmannie - wpadłam i wypadłam z kremem BB z Rimmela i zapomniałam na smierć sobie kupić tego cienia tatoo w brunatnym kolorku (do brwi chciałam). O ja głupia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Color Tattoo jest naprawdę fajny.. nie do końca rozumiałam zachwyty nad nim i kupiłam bardziej na próbę PT, ale w domu zrozumiałam i poleciałam po inny kolorek:D

      Usuń
  9. Zaszalałaś! A ja kocham oglądać zdjęcia czyichś łowów - takie tam zboczenie ;) też się skuisłam na utrwalacz z Lovely ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale za to nie szkodliwe "zboczenie":D
      Ja postanowiłam zadbać bardziej o swoje paznokcie:) Bo niestety przez zimę praktycznie nic z nimi nie robiłam i czas to zmienić:)

      Usuń
  10. Ojejku ile kolorków ! :D Super rzeczy kupiłaś ja byłam twardya i nie poszłam w ogóle do Ross :D No dobra poszła ale tylko raz i nie było tego co chciałąm :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo:) Bardzo lubię neutralne kolorki, beże, brązy.. jednak chciałam też mieć coś do podkreślenia tęczówki, tak dla przełamania "nudy":)
      Ja prędzej nigdy na promocjach Rossmanna nic nie kupowałam:) Teraz oj.. ale to pewnie dlatego, że wtedy nie było Rossmanna blisko (teraz jest 25km ode mnie:)

      Usuń
  11. Sporo tego, kiedy Ty to zużyjesz? :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale nakupywalas!aż miło popatrzec!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo tego, ale wszystko w moim guście i będzie używane:)

      Usuń
  13. Poszalałaś z tymi zakupami! Nadrobiłaś od razu za mnie - ja nie kupiłam żadnego kosmetyku podczas tej promocji ^^

    I widzę mój ukochany róż z Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to na wcześniejszych promocjach nigdy nic nie kupowałam:D

      Ja chyba też się z nim bardzo polubię:)

      Usuń
  14. Wow, poszalałaś. Napisz jak Ci się sprawdzają te cienie w kredce z Lovely.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co używałam ich do pokreślenia dolnej linii rzęs, dolnej linii wodnej, wewnętrznego kącika oraz pod łukiem brwiowym i w każdym przypadku spisują się idealnie. Są kremowe, aplikacja jest bardzo szybka i przyjemna.. co ciekawe bałam się, że szybko zginą a one się utrzymują, nie rozmazują... muszę jeszcze przetestować je na powiece ruchomej i być może wtedy pojawi się osobny post na ich temat:)

      Usuń
  15. wow wow wow to sie nazywaja zakupy!

    OdpowiedzUsuń
  16. aaaaaaaaale zakupów :D


    zapraszam do mnie na konkurs z okazji Dnia Matki, gdzie do wygrania jest dzbanek filtrujący! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo tego wyszło:)
      Z pewnością zajrzę:)

      Usuń
  17. Faktycznie poszalałaś :) Ja zawsze marzyłam o różu i tej czekoladce od Bourjois, niestety nie było mi dane ich kupić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwotnie myślałam o różu tylko.. czekoladka doszła później.. a puder to już całkowity przypadek:)

      Usuń
  18. Twoje zakupy robią wrażenie :) Ja byłam bardzo twarda i tylko skusiłam się na matową pomadkę w płynie od Bourjois, z której jestem ogromnie zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj podziwiam :) Mnie sporo rzeczy skusiło:) Z kosmetyków Bourjois jestem mega zadowolona:)

      Usuń
  19. O kurczę, faktycznie Ci się mnóstwo tego zebrało :) Ja chciałam kupić Master Kajal, ale nie był u mnie przeceniony :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Szkoda;( bo to naprawdę bardzo fajna sprawa:)

      Usuń
  20. wow ale cudeńka:) róż BOURJOIS 85 mam i uwielbiam :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja kupiłam tylko podkład, lakier i szminkę Rimmel :D I to wszystko! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam:) Ja wpadłam w szał zakupowy:)

      Usuń
  22. A ja nic nie kupiłam! :D Sporo tego i ładna kolorystyka! :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedziałam na Twoje pytania w Liebster Blog Award:)

    OdpowiedzUsuń
  24. sporo tego:) miłego testowania:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam burzujki! :) też kupiłam ten kajal dark jade :) z tym, że niechcący :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo, bardzo polubiłam:) Moje kajale były całkowicie chciane i jestem z nich bardzo zadowolona;)

      Usuń
  26. O szalona! Chyba tam fortunę zostawiłaś?! Najważniejsze, że jesteś zadowolona a zakupy były przemyślane :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj sporo zostawiłam:) jedyne, co mnie pociesza do tej pory to to, że gdybym chciała kupić to wszystko w normalnych cenach, to w życiu bym się nie zdecydowała:)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)

Na Wasze pytania odpowiadam pod postami, pod którymi zostały one zadane:)
Staram się odpowiadać na każdy komentarz pod postem:)

Jeśli mój blog Cię zaciekawi zachęcam do "obserwowania" - byłoby mi bardzo miło:)