Obserwatorzy

Obserwują mnie

piątek, 18 kwietnia 2014

Zakupy: Cz.III - misz-masz + wygrane rozdanie!

Cześć Kochani!

Dzisiaj przychodzę do Was z resztką moich zakupów, które poczyniłam na przestrzeni ostatnich miesięcy. To swego rodzaju misz-masz, w którym nie zabraknie elementów dekoracyjnych, jak i zwyczajnych pierdół:) Bardzo dużo zdjęć!

Wszystko w totalnie losowej, przypadkowej kolejności:


Na początek ubrania. Nigdy ich na moim blogu nie pokazywałam i to nie dlatego, że nie chciałam, ale dlatego, że przez ostatnie miesiące nic nie kupowałam. Moje podejście, mój gust bardzo się zmienił na przestrzeni ostatnich lat i stałam się bardzo wybredna w tym zakresie. Z reguły albo podoba mi się pół asortymentu w sklepie, albo nie podoba mi się nic. Jak widzicie na zdjęciach wyżej są to zwykłe rzeczy, bez szaleństw:
1 - bluzeczka, jakby pleciona, delikatnie prześwitująca, bardzo wygodna, luźna (New Look, 40 zł na przecenie)
2 - sweter, cieplutki, wygodny (Takko, 38 zł z rabatem)
3 - zestaw: grafitowe getry + różowa koszulka, luźny, wygodny zestaw do chodzenia po domu (Butik, 40 zł)
4 - spodnie dżinsowe, obecnie troszkę za duże, ale bardzo wygodne (Takko, 42 zł z rabatem)
5 - spodnie w kolorze khaki ze "złotymi" elementami, pięknie się prezentują na żywo (Butik, 45 zł po przecenie)


Wazoniki kupione po jednej sztuce w różnych odstępach czasu. Po prostu mi się spodobały a wazony uwielbiam, nigdy nie wiadomo, kiedy się przydadzą a i puste mogą stanowić ciekawy element dekoracyjny (Pepco, 3 zł/ sztuka).


Jak tylko zobaczyłam te rękawiczki (robocze, do ogródka) to wiedziałam, że będą moje. Są bardzo cukierkowe i optymistyczne, czyli idealne jak dla mnie:) (Sklep ogrodniczy, 2 zł).
Ostatnio zaopatrzyłam się też w kolczyki. Od góry: duże i ciężkie (Takko, 8 zł z rabatem), perełki z kokardką (Pepco, 1,50 zł), kule (Rossmann, 10 zł).


Dwa kwiatki z Biedronki. Po lewej sit spiralny (ok 16 zł z doniczką), po prawej dracena ( ok 11 zł + doniczka - 3 zł). (Oba kwiaty mają zabezpieczone nawadniacze przy pomocy wstążki)


Owe nawadniacze. Wiem, że dla wielu osób to zwykła niepotrzebna pierdółka, jednak ja chyba nie mam ręki do roślin jak idzie o ich podlewanie - albo je wysuszę, albo zaleję. Więc stwierdziłam, że wypróbuję ten "wynalazek". Być może okaże się nie trafiony, ale w zasadzie, nic nie tracę. (Pepco, 10 zł/2 sztuki).


Uwielbiam książki kulinarne. Naprawdę uwielbiam. W marketach czy księgarniach zawsze znajdę chwilę, by je przejrzeć. Ostatnio dokupiłam kolejną część do kolekcji (po lewej stronie) (Empik, 13 zł), w ręcę wpadła mi też książka z kuchnią polską: zawierająca przepisy od przystawek, przez zupy, dania główne i desery, czyli wszystko, co nam potrzebne (Carrefour, 8 zł).


Idąc dalej tematem książek. Filety rybne (Carrefour, 10 zł) oraz puszka z 50 przepisami na różne ciasteczka na kartach plus 4 wykrawaczki. Początkowo kupowałam ją z myślą o jej sprezentowaniu, ale zdążyłam się "zauroczyć" zawartością i puszeczka została ze mną (Carrefour, ok 10-15 zł).


Przy którejś z wizyt w Biedronce natknęłam się na organizery. Początkowo nie wiedziałam, na który się zdecydować, ale w końcu padło na ten i nie żałuję. Wydaje się być uniwersalny i jestem pewna, że będzie ślicznie wyglądał i spełniał swoją funkcję zarazem (Biedronka, 10 zł).


Uwielbiam puszki - to już wiecie. W bydgoskim Pepco zobaczyłam inne wersje kolorystyczne i musiałam je mieć. (Pepco, 7 zł/ duże puszki, 4 zł/ mała puszka, ok 4-6 zł/ koszyk).


Kolejne puszki. (Pepco, 6 zł/okrągła puszka, ok 7 zł/ duża puszka. I dzisiejszy zakup - kwadratowa tortownica z wyjmowanymi bokami (Biedronka, ok 8 zł).


Na ten listownik czaiłam się od paru tygodni. Ale stwierdziłam, że go nie potrzebuję. Nie mogłam jednak o nim zapomnieć, mimo szukania nigdzie go nie znalazłam... do czasu. Jak tylko go zobaczyłam to momentalnie chwyciłam i włożyłam do koszyka. Ja w nim przechowuję obecnie czytane gazety/czasopisma (Pepco, 30 zł).


Uwielbiam szklane pojemniki. Ten już jest zapełniony słonecznikiem (Pepco, 2 zł). Świeczka (Pepco, 4 zł).


I zakupy kosmetyczne najnowsze, z tego tygodnia. Wygładzający balsam odżywczy do ciała Tołpa (Hebe, 8 zł na promocji), chusteczki Facelle, które kupuję jak tylko trafię na promocję (Rossmann, 3 zł na promocji). 3 saszetki szamponu przeciwłupieżowego Zoxin-med, które kupiłam, by ukoić skórę głowy, która po Aloevicie jest bardzo podrażniona (Apteka, 1,60 zł/ saszetka).

Teraz pora na pokazanie Wam paczuszki od Ani z TEGO  bloga.

Kochana bardzo, ale to bardzo dziękuję Ci za paczuszkę!! Nie spodziewałam się, że będzie taka bogata!! Żebyś widziała mój uśmiech do końca dnia:) Dosłownie nie schodził mi z twarzy:) Próbki maseczek miałam ochotę użyć tego samego wieczora, cudem się powstrzymałam! Kocham produkty do włosów i z samej jednej próbki maski cieszyłabym się jak dziecko:D
DZIĘKUJĘ!!!!! :*



A oto, co znalazłam w paczce;)


- odżywka do włosów gładkich i delikatnych, nadająca objętość Isana: chodziłam koło tej serii i chodziłam.. i w końcu mam:D
- odżywka do włosów normalnych z olejkiem eterycznym z rozmarynu i liściem oliwnym Garnier Ultra Doux: kolejny produkt, którego nie miałam okazji używać:) 
- serum w sprayu Schwarzkopf Gliss Kur: aż chce się powiedzieć "do trzech razy sztuka", kolejny raz nie miałam do czynienia, więc tym bardziej się cieszę! Dziękuję!



Teraz mogę już powiedzieć, że żadnego z tych produktów nie miałam:) Dosłownie jak strzał w 10-tkę. Jestem niezmiernie ciekawa z działania.
- krem rumiankowy do pielęgnacji rąk i paznokci regenerujący Mariza: nie miałam żadnego kosmetyku tej firmy, znam ją tylko z recenzji na blogach, więc ciekawość mnie zżera:)
- mleczko do ciała AA: pięknie pachnie:)
- tonik do twarzy z olejkiem z drzewa herbacianego Mariza: nic, tylko używać:)


- suplement Doppel Herz z biotyną na włosy: strzał idealny. Kilka dni temu rozpoczęłam kurację tym specyfikiem i mam dodatkowe opakowanie:)
- próbki wody toaletowej: już wiem, kto je otrzyma:D


- świeczka: już ma swoje miejsce:D
- korektor rozświetlający pod oczy Lovely: jeszcze nie miałam tak otwieranego produktu, kręcenie nim to czysta przyjemność:)
- lakier do paznokci Bell: dla mnie ideał, bo rzadko je maluje na kolorowo


- filiżanki:) niestety coś mi światło nie chciało współpracować.. to chyba przez ich śnieżnobiałą biel:D
- kolczyki oraz wisiorek:)

 I próbki MASEK DO WŁOSÓW:))


Jak widzicie paczka była MEGA DUŻA i zawartość zadowoliłaby chyba każdego:) 
A jeszcze te dodatki:) 
Brak mi słów.. jeszcze raz.. KOCHANA BARDZO CI DZIĘKUJĘ!!!

Jeśli dotrwaliście do końca tego postu, to brawa dla Was:) Był długi:)) Ale teraz przynajmniej z zakupami jestem całkowicie na "czysto":)

Nie wiem, czy wstawię coś jeszcze przed Świętami, więc chciałabym Wam życzyć 

Zdrowych, Wesołych Świąt Wielkanocnych,
Radosnych spotkań w gronie najbliższych,
Smacznego święconego jajka
oraz
Mokrego Dyngusa!!

Miłego długiego weekendu:)

Jola



59 komentarzy:

  1. Super jest ten listownik z pepco ♥
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie dosłownie zaczarował i cieszę się, że jednak go znalazłam:)

      Usuń
  2. ile puszek! :D
    nabrałam ochoty na listownik :)
    Wesołych Świąt! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam na tym punkcie chyba bzika:D
      Wczoraj widziałam ostatnią sztukę w Pepco..:)

      Usuń
  3. Ile puszek! Wow :D Z chęcią bym sobie kupiła tę z motywem Małego księcia :) Gratuluję wygranej i "wypasionej" paczki.
    Wesołych Świat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Mały książę" na dodatek zawierał w środku przepisy i wykrawaczki, także tym bardziej jestem zadowolona;)
      Dziękuję:) Mam nadzieję, że Twoje były również wesołe;)

      Usuń
  4. Bardzo lubię książki kucharskie. Jak przeprowadzę się do nowego mieszkania to zakupię sobie jakieś - głównie te z przepisami na dania z kurczaka i na ciacha, babeczki ;)

    A paczka - wspaniała! Tyle cudowności w jednym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo kurczak to jedyne mięso, które mi smakuje:)
      Oj tak, byłam w szoku jak ją otworzyłam:)

      Usuń
  5. Noooo, naprawdę sporo tych nowości :D
    Też Ci życzę Wesołych Świąt! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt:) Bardzo dużo się wszystkiego uzbierało:)

      I wzajemnie:) mam nadzieję, że święta były dla Ciebie udane;)

      Usuń
  6. Właśnie widziałam te wazoniki w Pepco i bardzo mi się spodobały :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię takie pierdołki, więc za taką ceną się długo nie zastanawiałam:D

      Usuń
  7. Wazoniki super i organizery ekstra :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Pamiętam jaki był szał na te organizery z Biedronki! sama nie kupiłam, bo chowam kosmetyki do szuflady :) Fajny ten listownik, ładnie wyglądają w nim gazety. Taką świeczkę w kwadratowym szkle często widziałam też w Biedronce, ale była trochę droższa. Gratuluję wygranej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie o tych organizerach jakoś prędzej nie słyszałam:) A jak usłyszałam to u mnie w Biedronce ich nie widziałam:) I ten mój to totalny zbieg okoliczności:)
      Z listownika jestem bardzo zadowolona:) Bałam się, że mogę żałować, ale nic z tych rzeczy. Bardzo cieszy oko i jest funkcjonalny:)
      Dziękuję bardzo:) Dla mnie wygrana to był szok i to spory:))

      Usuń
  9. Gratulacje :D
    Widzę że szykuje się niezłe gotowanie, tyle tych ksiąg kucharskich zakupiłaś :D To super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Sporo piekę:) Z gotowaniem niestety gorzej, bo:
      a) ja sama jestem niestety bardzo wybredna:(
      b) muszą być chętni na próbowanie:)

      Usuń
  10. Gratuluje :))

    Pozdrawiam cieplutko :)) pozwolę sobie zaobserwować
    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale świetne zakupy :) Szczególnie podoba mi się ta pierwsza bluzeczka, organizer i listownik :) No i ja również uwielbiam książki kucharskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam ją całkiem nie dawno, a już tyle razy była w użytku, że ojoj:)) Jest bardzo wygodna:)
      To przybijam mentalną piątkę:D

      Usuń
  12. całe mnóstwo wspaniałości - życzę miłego używania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Często je noszę:) bardzo lubię malutkie kolczyki:)

      Usuń
  14. Świetne nowości! W Pepco można znaleźć prawdziwe cuda :)
    Organizer z Biedry bardzo polubiłam, przegródki są bardzo przemyślane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda:) A w sumie Pepco znam dość krótko:)
      Teraz jest tyle fajnych rzeczy do kupienia, że czasem trzeba się hamować:)

      Usuń
  15. Łooo ja dotrwałam do końca :D A ja nie lubię takich korektorów wykręcanych, nie umiem się z tym obchodzić :P:P Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję:D:D
      Ja z początku próbowałam inaczej wydobyć produkt, bo nie wiedziałam co i jak:) Ale teraz to dla mnie frajda:)
      Dziękuję:) Moje były całkiem wesołe:) Mam nadzieję, że Twoje również:)

      Usuń
  16. Muszę kupić sobie jakieś szare spodnie - uwielbiam takie dżinsy :D Wazoniki fajniutkie, ja mam takie powyginane :D Paczuchy pozazdrościć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie szare spodnie to prawie jak czarny klasyk:)
      :D:D

      Usuń
  17. Widzę, że zakupy bardzo udane, no i gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. haha, mam podobne rękawiczki tylko bardziej różowe :DD i piękne wazoniki.

    WESOŁEGO ALLELUJA!
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne nowości! Zazdroszczę Ci co najmniej połowy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj też mam takie przemyślenia, czytając posty u innych:)

      Usuń
  20. Ile wspaniałości! Gratuluję kochana :*

    Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. Zapraszam do mnie na rozdanie :)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję:)

      Już byłam i się zgłosiłam:D

      Usuń
  21. Kolczyki i listownik są bardzo w moim guście :) Też chyba zapowiada się u mnie podobny post, bo planuję niezłe zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie posty są bardzo fajne:) A nóż ktoś czegoś podobnego szukał i być może to pomoże w dokonaniu bądź rezygnacji z jakiegoś zakupu:) Poza tym dla mnie, czytanie takich postów to czysta przyjemność:)

      Udanych zakupów Ci życzę:D

      Usuń
  22. Widzę, że jesteś stałą bywalczynią Pepco. Nie wiedziałam, że mają tam takie "nawadniacze" - muszę zajrzeć w tym tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś nawet nie wiedziałam o jego istnieniu, tzn. kilka miesięcy temu:)
      Ale teraz odwiedzam przy każdej możliwej okazji:) Asortyment mi się podoba, prawie zawsze coś mi wpadnie w oko:)

      Usuń
  23. Gratuluję , wszystko cudne a najbardziej urzekły mnie ....rękawiczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Haha:) Jak je zobaczyłam to wiedziałam, że będą moje:D

      Usuń
  24. Oj ile fantów :D
    Sweter szary do mnie przemówił :)
    Tołpa też - uwielbiam tą markę, każdy kosmetyk Tołpy to mój przyjaciel.
    Gazetownik super - ale na moje gazety potrzebowałabym chyba z 10 sztuk, póki co walają się wszędzie.

    Co do kwiatów - chyba też zainwestuję w te kule nawadniające. Moje biedne kwiatki - na nic nie mam czasu a one cierpią na tym najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo się tego nazbierało:) Sweterek jest zwykły, ale mi właśnie taka prostota się podoba. Bardzo fajnie wygląda ze zwykłymi dżinsami:)
      Ja kuchenne trzymam w osobnym pojemniku:) A z innych gazet to na stałe ląduje u mnie tylko Shape:) I na razie się mieści:)

      Te kule, póki co "odpukać w niemalowane" spisują się bardzo dobrze. Dozują tyle wody, ile potrzeba, podejrzewam, że to nawodnienie podłoża ma w tym udział. Jak jest suchsze to woda przedostaje się z otworu, jak wilgotne to stoi w miejscu:)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)

Na Wasze pytania odpowiadam pod postami, pod którymi zostały one zadane:)
Staram się odpowiadać na każdy komentarz pod postem:)

Jeśli mój blog Cię zaciekawi zachęcam do "obserwowania" - byłoby mi bardzo miło:)