Obserwatorzy

Obserwują mnie

czwartek, 10 kwietnia 2014

Zakupy : Cz. I - kuchenna

Cześć Wszystkim:)

        Nie było mnie przez pewien czas, znowu.. Niestety tygodnie mijają mi jak szalone, jeszcze niedawno był sylwester a teraz już kwiecień! Jeszcze trochę i zakończę edukację na Uczelni, obrona pracy inżynierskiej, nad którą nadal siedzę godzinami i siedzieć będę.


    W ciągu mojej nieobecności nazbierało się troszkę zakupionych, nowych rzeczy/kosmetyków/pierdółek.
      Postanowiłam podzielić to wszystko na 3 części, tak by nie robić długaśnych notek:) 
    Pierwsza część, jak widzicie po tytule będzie kuchenna. Pieczenie to moja pasja i uwielbiam to robić, toteż gdy w sklepach trafiam na jakieś kuchenne cudeńka to często bardzo szybko decyduję się na zakup.

   Większość tego typu rzeczy ostatnio zakupiłam w Lidlu. Mogę śmiało powiedzieć, że Lidl, Biedronka i Pepco to moje ulubione sklepy:)
  Przez ostatnie tygodnie w mojej głowie zrodziło się też wiele pomysłów na serie postów, między innymi na "Kuchenne gadżety", które "ruszą" już niebawem. Najpierw chce wrócić do regularnego blogowania i zorganizować sobie czas tak, by z wszystkim się wyrabiać. Dlatego też nie będę bardzo szeroko rozpisywać się na temat zakupionych akcesoriów, wypowiem się o nich w osobnych postach, po dłuższym użytkowaniu, kiedy będę w stanie szerzej się na ich temat wypowiedzieć.


- forma do pieczenia (Lidl, 27 zł), kwadratowa z wyjmowanymi bokami (na kształt tortownicy)


- silikonowe formy do pieczenia (Lidl, 15zł/sztuka), jedna w kształcie a'la gofrów, druga do pralinek/brownies


- podkładka silikonowa do pieczenia (Lidl, 15 zł), po rozpakowaniu w domu byłam jeszcze bardziej zadowolona, ma narysowane podziałki: zarówno cm jak i okręgi
- pisak do dekorowania (Lidl, 15 zł), z dwiema końcówkami


- silikonowa forma (Lidl, 15 zł), dość oryginalna w kształcie, dlatego się skusiłam


- zaparzacz do ziół i herbaty (Biedronka, 5 zł), mój stary niestety uległ zniszczeniu i zwyczajnie potrzebowałam nowego
- pojemnik na żywność/na jogurt (Biedronka, 7 zł), z żelem chłodzącym w dolnej części
- szklane naczynie (Biedronka, 5,50 zł), bardzo fajnie wygląda, do pralinek, cukierków, itp.
- silikonowy mini-dekorator (Biedronka, 8 zł), kupiłam przed tym Lidlowskim, a szkoda, bo ten ma tylko zwykłą końcówkę



- pojemniki na przystawki (Leclerc, 6 zł), ja w nim widzę desery, galaretki, itp.
- pojemnik do miksowania (Obi, 13 zł), z miarką na kg i litry, z wyjmowanymi pokrywkami



- nabierak do miodu (zwykły sklep, 1,50 zł), totalnie zbędny, ale mnie skusił
- foremki do babeczek (zwykły sklep, 7 zł/10 szt)
- zestaw do ciastek (Pepco, 7 zł), mam podobny, jednak z innymi końcówkami i z innym mechanizmem, co przy niskiej cenie mnie momentalnie skusiło


- krajalnica do ciasta (Leclerc, 7,50 zł), kolejny gadźet


- formy silikonowe (Empik, 10 zł/łyżeczki; 7 zł/cyferki), oczami wyobraźni widziałam "odlewy" z galaretek, czekoladek itp.

   Skusiłam się też na parę numerów "Smakowitych wypieków", a oto dołączone dodatki:


- silikonowe formy: na tartę, keksówka, 2x serduszka, szpatułka i pędzelek

     Jak widzicie dość sporo tych kuchennych rzeczy do mnie ostatnio przywędrowało i owe zakupy niesamowicie mnie cieszą:)

     Wpadło Wam coś w oko?:)

     Do usłyszenia już niedługo:) Postaram się wrócić do regularnego blogowania i komentowania, bo mam z tym ostatnio spore problemy..

Miłego wieczoru:)

Jola




36 komentarzy:

  1. Sporo tego nakupowałaś. Najbardziej mi się spodobały formy na gofry i te z cyferkami, aż wyobraziłam sobie jak takie wypieki będą smakować. Mniam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się wszystko podoba i tylko czekam na okazję, kiedy będę mogła wszystko przetestować w praktyce:))

      Usuń
  2. Długo Cię nie było. Fajne zakupy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety:( Nie dość, że zjazdy na Uczelni tydzień po tygodniu to jeszcze sprawy prywatne momentami też mnie przerastały i nie miałam czasu, siły ani chęci na nic;(

      Usuń
  3. Krajalnica do ciasta - genialny wynalazek! Też chcę!

    Całą resztę też masz fajną!

    Sama też ostatnio kuchnię wyposażam. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko ją zobaczyłam to wiedziałam, że kupię:) Zwłaszcza, że cenowo całkiem ok:)

      Usuń
  4. o Kurdę ile tego wszystkiego :D

    to teraz czekamy na efekty tych wszystkich foremek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo:)) Ale jaka radość:)

      Już niebawem pojawią się zarówno moje opinie na temat poszczególnych gadżetów jak i przepisy:)

      Usuń
  5. Forma do gofrów mnie zainteresowała, nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest- a jaka to jest oszczędność w porównaniu z ceną gofrownicy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze z wyprzedzeniem przeglądam online stronę Lidla i Biedronki, co by się przygotować mentalnie na ew. zakupy:)
      Lubię tego typu rzeczy, zwłaszcza, że te o innych kształtach niż kwadrat, serduszka są raczej ciężko dostępne:)

      Usuń
  6. ile fajności, że też mam do lidla daleko :) tą cukiernice z biedronki mam, fajna jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam do Lidla dość daleko (25km), dlatego chyba go tak doceniam:)
      Mi też się podoba:) Niby nic a jednak:)

      Usuń
  7. Biedronka to zdecydowanie ulubiony sklep każdego Polaka ;) obfite te twoje zakupy, ja pamietam ze w tamtym roku zakupiłam formy z Lidla w kształcie jajek, idealne na Wielkanoc ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spore:) Ale z ostatnich kilku tygodni:) Jak tylko jakieś kuchenne/pieczeniowe akcesoria mają być to jestem stracona;)

      Usuń
  8. Ten zaparzacz to taki po prostu dzbanek z pojemniczkiem na sypane zioła i herbaty? Kurczę, na gwałt takiego potrzebuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dokładnie tak:)
      Kiedyś był droższy, o ile pamiętam ok 15-20zł, a teraz jest na przecenie za 5:) Więc jak dla mnie idealnie:)

      Gdybyś jednak już go w Biedronce nie dostała, to w Pepco są podobne za 10 zł:)

      Usuń
  9. Oj wyczuwam, że teraz to dopiero będziesz wymiatać w kuchni :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Szykuje się wielkie pieczenie i eksperymentowanie :) Ciasta uwielbiam, ale tylko jeść ;) wolę gotować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam piec:) Z tym eksperymentowaniem to niestety nie ma tak dobrze, bo jeszcze muszą być chętni na konsumowanie:) Ja z reguły smakuje podczas robienia i później nie jem:D

      Usuń
  11. mnie chyba zakupy kuchenne cieszą najbardziej :) haha też mam ochotę kupić nabierak do miodu i nie wiem po co :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to witam w klubie:D
      Ha, też tak miałam:) Czaiłam się i czaiłam.. wiedziałam, że mi teoretycznie nie potrzebny.. ale w końcu.. musiałam go mieć;)

      Usuń
  12. Świetne zakupy. Także lubię piec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Przybijam mentalną piątkę:D

      Usuń
  13. widzę,że lubisz stac nad piekarnikiem...ja nie mam do tego nerwów ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. No to teraz chyba będziesz nam serwowała sporo smacznych przepisów :) Uwielbiam wszystkie kuchenne gadżety, ale mam już tyle przydasiów, że ledwo się w kuchni mieszczą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki mam zamiar:)
      Oj ja powoli dostaję bzika na punkcie gadżetów kuchennych a póki mieszkam z rodzicami to wszystko trzymam u siebie i powoli też tego nie mieszczę:)

      Usuń
  15. O NIE! Same grzeszne rzeczy do produkcji jeszcze bardziej grzesznych słodyczy :P
    Proszę gdzieś to schować i to szybko.
    :D
    Nie mogę na to patrzeć....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj TAK:D:D
      Schowane na krótko:) Jutro wyjmuje i zabieram się za pieczenie:) Przy okazji planuję w najbliższym czasie dodać przepis na coś "grzesznego":D ale mega PYSZNEGO:D

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)

Na Wasze pytania odpowiadam pod postami, pod którymi zostały one zadane:)
Staram się odpowiadać na każdy komentarz pod postem:)

Jeśli mój blog Cię zaciekawi zachęcam do "obserwowania" - byłoby mi bardzo miło:)