Obserwatorzy

Obserwują mnie

wtorek, 4 lutego 2014

Pędzle do makijażu - moja mała kolekcja

Cześć:)

Dzisiaj przychodzę do Was z postem odnośnie mojej "kolekcji" pędzli.

Muszę zacząć od tego, że swoje pierwsze pędzle zakupiłam dość późno, bo pod koniec 2011 roku. 
Tak więc moje "zbiory" zostały poczynione na przestrzeni ostatnich dwóch lat i jak na razie, na moje potrzeby mi wystarczają, chociaż często widzę piękne pędzle, które widziałabym u siebie:)



Tak prezentuje się całość. Jedynie pędzle Ecotools są dodatkowo przechowywane w dołączonych do nich pokrowcach.
Trzymam je w szufladce z Biedronki - pisałam o niej TUTAJ .
Wydaje mi się, że to fajna opcja, pędzle są zamknięte, a więc poniekąd chronione przed kurzem. Z pewnością byłoby to kłopotliwe, gdybym malowała się codziennie, wtedy pewnie bardziej sprawdziłaby się jakaś doniczka w roli stojaka.
Jednak na moje potrzeby takie rozwiązanie w zupełności wystarcza.

PĘDZLE DO MAKIJAŻU OCZU:



Moje pierwsze pędzle to zestaw 5 miniaturowych, bambusowych pędzli do makijażu oka z Ecotools. Kupiłam je na Allegro w cenie ok. 40 zł. Zapakowane są w praktyczną, podręczną kosmetyczkę z lusterkiem (której nie widać na zdjęciu), także bardzo wygodnie mi je spakować i brać na wyjazdy. W skład zestawu wchodzą:
- pędzel do nakładania i blendowania cieni (blend)
- pędzel ścięty do nakładania cieni w załamaniu powieki (crease)
- mniejszy pędzel do dokładniejszego nakładania cieni (shade)
- pędzel do podkreślania kącików oka oraz łuku brwiowego (highlight)
- pędzel do rozcierania cieni i kresek na dolnej powiece (smudge)
Jestem z nich bardzo zadowolona. Kupiłam je z myślą o podstawowych pędzlach, które umożliwią mi nakładanie cieni z paletki NYX, którą wtedy dostałam w prezencie urodzinowym. W zupełności wystarczają do zrobienia pełnego makijażu, dobrze rozcierają cienie. Moje makijaże oka są proste, dlatego jak dla mnie ta piątka ma wszystko, czego potrzebuje.

Kolejnym i zarazem ostatnim pędzlem do makijażu oka jest pędzel z Inglota 20P. Zapłaciłam za niego 13 zł w sklepie stacjonarnym tej firmy. Kupiony przy okazji zakupu paru cieni, podobny do shade'a z Ecootols. Fajnie mieć dwa podobne, dzięki temu jednym mogę nakładać mocniejsze kolorki, drugim jaśniejsze i nie robię sobie nie potrzebnych mieszanek kolorów:)

PĘDZLE DO TWARZY:



Pędzel bambusowy Ecootols do pudru. Zakupiony w Rossmannie, cena ok. 30 zł. Jestem z niego zadowolona, sprawdza się, dobrze omiata twarz rozprowadzając równomiernie produkt.

Pędzelek z H&M do bronzera (tak ja go wykorzystuje). Cenowo kosztował chyba ok. 10 zł. Jest w porządku, chociaż ciekawa jestem, jak sprawdziłby się pędzelek wyprofilowany.

Pędzel do korektora Manhattan. Kupiony przy okazji robienia większych zakupów na stronie Paatal. Zapłaciłam za niego ok. 3 zł. Nie lubię nakładać kosmetyków palcami, stąd ten zakup.

GĄBECZKI/PUSZKI:



Jajeczko, podróbka beauty blendera zakupiona w H&M, zapłaciłam za nie ok. 5 zł na promocji (w cenie regularnej kosztuje 10 zł). Jestem bardzo zadowolona. Dzięki niemu nie musiałam nakładać podkładu palcami. Zawsze nakładałam podkład na "sucho", niczym go nie moczyłam. Fajnie rozprowadza produkt, nie tworzy smug. Nie wiem jak spisuje się oryginalny Beauty Blender, jednak z tego jajeczka jestem bardzo zadowolona, zwłaszcza, że tak mało za niego zapłaciłam. Niska cena - dobra jakość:)

Gąbeczka - puszek firmy Donegal, dostępnej w Rossmannie. Zapłaciłam za nią pewnie nie więcej niż 10 zł. Do utrwalania podkładu sprawdza się u mnie lepiej niż pędzel z Ecotools. Wklepując puder, on bardziej wnika w skórę, dzięki czemu dłużej się na niej utrzymuje.

Jak widzicie nie mam tego dużo:)
Pewnie jeśli natknę się na jakieś fajne promocje i na pędzle, które mnie zainteresują dokupię kolejne. Na zdjęciu nie ma tylko nowego nabytku - pędzelka do eyelinera z Maybelline, dołączonego do zestawu.

Jeszcze zdanie odnośnie mycia pędzli.
Myje je praktycznie co każde cykliczne użytkowanie (np. po powrocie ze zjazdu czy innego wyjazdu) szamponem Babydream z Rossmanna. Nakładam na nie na moment odżywkę, której aktualnie używam, dzięki czemu są mięciutkie w dotyku, pięknie pachną i nie tracą ładnego wyglądu.

A jak Wasze zbiory pędzelkowe?:)
Dużo tego macie?:)

Mam jeszcze do Was jedno pytanie:
Zastanawiam się nad zakupem sokowirówki.
Czy ktoś z Was mógłby mi polecić jakiś konkretny model?
Chodząc po sklepach wszystkie wyglądają prawie identycznie, nawet pod względem funkcji.
Bardzo dużo dobrego słyszałam o Zelmerze JE2000 - jednak koszt w sklepach stacjonarnych to ok. 500 zł - więc musiałabym być pewna, że to naprawdę dobry zakup i jest warta swojej ceny.
Jeśli jesteście posiadaczkami jakiejkolwiek sokowirówki to dajcie znać jaką macie i jak się u Was sprawdza:)


Miłego dnia:)

Jola 

72 komentarze:

  1. Pędzle z Ecotools wyglądają bardzo fajne, dużo osób je zachwala. Ja mam kilka pędzli z Hakuro i innych mniej znanych firm, jak na moje potrzeby mi wystarczają, muszę sobie tylko kupić lepszy pędzel do eyelinera. Co do sokowirówki to nie pomogę, ale też bym się dowiedziała czegoś więcej - jaką warto kupić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ja je kupowałam, to jeszcze nie były takie "znane":) Te do oczu są naprawdę fajne:)
      Ja nie mam żadnych innych, ale liczę, że kiedyś i Hakuro trafi w moje ręce:)
      Jeśli tylko uda mi się w najbliższych miesiącach kupić i przetestować sokowirówkę to z pewnością pojawi się jakiś post na ten temat:)

      Usuń
  2. Ja mam tylko 2 pędzle- jeden do pudru, jeden do różu :D I jajeczko do podkładu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w praktyce korzystam tylko z pędzli do oczu:)

      Usuń
  3. A ja mam pędzel do bronzera, do różu, którego używam jedna strona do różu a druga do rozświelacza (haha..) i do pudru. Mam tez do eyelinera. No i jakieś do cieni, ale nie używam bo są beznadziejne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie jesteś zadowolona ze swoich pędzli do cieni to naprawdę polecam 5-kę z Ecotools:)

      Usuń
  4. Mam jeden pędzel z Ecotools i bardzo go sobie chwalę. Świetna jakość w rozsądnej cenie. U mnie pędzli trochę jest, ale mam na ich punkcie bzika ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie jakość pędzli z tej firmy jest dobra:) Z moimi pędzlami się nic nie dzieje, ani z włosiem (nie wypada, nie odgina się) ani z trzonkiem:)

      Usuń
  5. U mnie to z pędzlami krucho, dwa mam i jakieś tam jeszcze, który w życiu nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej ocenie mam ich malutko, bo 1 pędzel do danej czynności:) I staram się nie kupować żadnych pędzli w marketach, czy marek drogeryjnych, bo jakoś nie mam do nich przekonania i w mojej głowie siedzi myśl, że wolę wydać troszkę więcej i być bardziej zadowolona:) Chociaż być może te drogeryjne nie są wcale złe:)

      Usuń
    2. Ja tam w sumie super makijażu wykonać nie umiem, wiec wystarcza mi gąbeczka do podkładu :D A cieni nie używam :)

      Usuń
    3. :) A ja odwrotnie;) Cienie tak, podkład nie:)

      Usuń
  6. No ładna kolekcja pędzli ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten pędzel z Ecotools do pudru mi wpadł w oko i to bardzo:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest solidnie wykonany, z włosiem nic się nie dzieje do tej pory (ok. dwa lata użytkowania), nie wyleciał żaden włosek, nic się nie odgina.. jest mięciutki jak na początku.. trzonek solidny, łatwo się czyści w razie zabrudzeń:) Jak dla mnie bardzo dobry pędzel:)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Ja 2,5 roku temu nie miałam żadnego :D

      Usuń
  9. Ja ciągle mam za Malo pędzli, ale czesto szkoda mi wydac kasy na wiecej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również, dlatego ta kolekcja stoi w miejscu i ostatnie nabytki są cenowo śmiesznie tanie i kupione przy okazji innych zakupów;)

      Usuń
  10. Sporo tego masz, ja mam zaledwie 4 pędzle i w sumie nie narzekam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się wydawało, że mało:)
      Korzystam głównie z tych do oczu:) A cała reszta jest w użytkowaniu.. okazyjnym:)

      Usuń
  11. Musiałabym sobie kupić jakiś dobry pędzel do sypkiego pudru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sypkiego pudru jeszcze nie miałam:) Ale myślę, że ten z Ecotools by mi wystarczył i poradził sobie bez zarzutu:)

      Usuń
  12. Całkiem sporo tego ;) Ja bardzo lubię pędzle Hakuro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele dobrego słyszałam o ich pędzlach, więc kto wie.. może kiedyś się na nie zdecyduje:) Ale na razie wystarcza mi to, co mam:)

      Usuń
  13. kocham pędzle, twoje prezentują sie świetnie <33
    ♥blog-klik♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja cały czas zbieram się do kupienia porządnego pędzla do rozcierania cieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te, z Ecotools naprawdę radzą sobie świetnie w tym względzie:) Chociaż ja dopiero kilka miesięcy temu nauczyłam się nimi prawidłowo posługiwać:)

      Usuń
  15. Ja używam dwóch pędzli :) Co do sokowirówki nie mam pojęcia jaki model Ci poradzić ;) Nie mam tego urządzenia w domu już od dawna;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie:) Ja pilnie potrzebuję 6 do powiek:) no i teraz do eyelinera:) Reszta jest używana sporadycznie..

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Ciekawe jak będzie wyglądała za kilka lat:)

      Usuń
  17. Mam tylko dwa pędzle (do różu i pudru) i oba są z Ecotools, świąteczne prezenty ;) wcześniej używałam rosmanowskich, różnica jest ogromna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie tych drogeryjnych nie kupowałam, bo nie miałam do nich przekonania.. i byłam od początku nastawiona, że jak kupić to te w moim pojęciu lepsze, żebym mogła się nimi cieszyć na dłużej i była przede wszystkim z nich zadowolona;)

      Usuń
  18. Dokładnie rok temu zakupiłam zestaw pędzli Mario Luigi za... nie ok. 40 - 50 zł ;) A pędzli było 12 - 14. I do tej pory trzymają się nieźle :)

    Również myję je szamponem Baby Dream ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super okazja:) Ja sama początkowo zastanawiałam się nad zakupem większej ilości pędzli, ale jako, że nie miałam żadnego to stwierdziłam, że pewnie i tak tyle na początek nie byłoby mi potrzebne:)
      Babydream rządzi:D

      Usuń
  19. uwielbiam krótkie trzonki pędzli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W makijażu oka to bardzo ułatwia sprawę:)

      Usuń
  20. hihi ja tez wrocilam dzis z nowym pedzlem do domu - kabuki, jutro bede testowac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo to gratuluję zakupu:) Niech się spisuje jak najlepiej:)

      Usuń
  21. Zestaw niewielki, ale najbardziej przydatne pędzle są :) Fajny ten puszek, szukałam w swoim Rossmannie takiego i nie było ... Tylko takie mniejsze po dwa pakowane :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam:)
      Hm.. szkoda, bo naprawdę fajnie się spisuje.. :)

      Usuń
  22. całkiem pokaźna kolekcja!
    z sokowirówką niestety nie pomogę, nie wyciskam soków w domu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ciągle wrażenie, że jest malutka:)
      Ja też w domu nie wyciskam, ale chciałabym dlatego szukam sokowirówki idealnej:)

      Usuń
  23. Ja mam profesjonalny zestaw pędzli z czasów szkoły kosmetycznej - jest ich dwadzieścia kilka w różnych grubościach i kształtach, zapakowane w piękne etui. Ale używam ich tylko, jak robię konkretny makijaż na duże wyjścia. Na co dzień wystarczają mi paluchy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością to solidne, dobrze wykonane pędzle:)

      Usuń
  24. Świetne, kocham pędzle do makijażu :D
    ♥blog-klik♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znacznie ułatwiają pracę, zwłaszcza przy makijażu oka;) Bez nich robiłam sobie zwykłe plamki na powiekach:)

      Usuń
  25. Kurde a właśnie muszę zainwestować w odpowiednie pędzle ale wciąż zastanawiam się jakie :PP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kuszą Hakuro także nie jesteś sama:)

      Usuń
  26. Great post and blog! Lets follow each other? Kisses.
    http://www.solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  27. Ładna kolekcja Ci się nazbierała. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że z czasem się powiększy:)

      Usuń
  28. Świetna kolekcja :)

    http://linde-lo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. W porównaniu do mojej kolekcji, Twoja jest ogromna. Ja będę musiała się zaopatrzyć w jakiś zestaw :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) trzymam kciuki, żebyś trafiła na zestaw, z którego będziesz naprawdę zadowolona:)

      Usuń
  30. Ciekawy zbiorek :) Moje kolekcja jest bardzo marna, przymierzam się własnie do zakupu jakiegoś porządnego zestawu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że jest skromny ale wystarczający jak na moje obecne potrzeby:)

      Usuń
  31. Ecotools nam się pokrywają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie:) Ja jestem z nich bardzo zadowolona, a Ty?:)

      Usuń
  32. Widzę, że kolekcja jednak nie taka mała :) Fajnie byłoby mieć taki zestawik, ale podobnie jak Ty nie używałabym ich wcale tak często. Szkoda mi trochę wydawać pieniądze, tym bardziej, że wolę kupować 'na żywo', a wiadome, że przez internet można kupić taniej :) Oprócz tego przyłączam się do pytania i lecę czytać komentarze. W końcu zakupiłabym wymarzoną sokowirówkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moje potrzeby jest wystarczająco:)

      Co do sokowirówki to nadal jestem w "polu"... jeśli ktoś ma to dwie różne i żadnej nie używa, ze względu na kłopotliwość w demontażu i niechęci do częstego mycia...
      Ostatnio też wyczytałam, że lepszą opcją jest wyciskarka, która miażdży owoce/warzywa wyciskając z nich sok.. sokowirówka je tnie, dzięki czemu wytwarza się wysoka temp. do 40 st. i tracimy część dobrych składników...
      Ale koszt wyciskarki to już w tys;/ najtańsza co prawda jest za 700 zł.. ale dla mnie to i tak za dużo na chwilę obecną..

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)

Na Wasze pytania odpowiadam pod postami, pod którymi zostały one zadane:)
Staram się odpowiadać na każdy komentarz pod postem:)

Jeśli mój blog Cię zaciekawi zachęcam do "obserwowania" - byłoby mi bardzo miło:)