Obserwatorzy

Obserwują mnie

środa, 29 stycznia 2014

Styczniowe zakupy

Cześć:)

Dzisiaj przychodzę do Was z postem na temat zakupów poczynionych przeze mnie w styczniu.
Więc bez zbędnych wstępów - zaczynamy:)

EMPIK:


1. Kalendarz z Ewą Chodakowską - Empik, cena ok.20 zł (na promocji)
- czaiłam się na niego w zasadzie od początku, jednak cena regularna ok.45 zł skutecznie zniechęcała mnie do zakupu. Skoro sam kalendarz jest duży, to spodziewałam się wielkich krateczek z możliwościami wpisywania ćwiczeń, może jadłospisów.. a tymczasem cyferki są bardzo drobne, ułożone obok siebie i bez możliwości wpisywania czegokolwiek. Widzimy same wielkie zdjęcia E.Ch. Być może miało to być mobilizujące, jednak ja oczekiwałam czegoś innego. Z tyłu widzimy te zdjęcia owszem, ale dat nie ma w ogóle, więc i tak nie wiadomo było, czego można się spodziewać po odpakowaniu, a nie mam w zwyczaju odpakowywania czegokolwiek w sklepach. Jestem troszkę rozczarowana, ale pół biedy, że zapłaciłam za niego ponad połowę mniej. Za wydane 45 zł byłabym chyba więcej niż zdenerwowana.



2. Kalendarz w miękkiej oprawie - Empik, cena ok 18 zł
- oprawa i kolor, którego zdjęcie do końca nie oddaje mnie urzekł, do tego przy każdym dniu mamy sporo miejsca na własne zapiski, co bardzo mi się podoba. Do tej pory nie korzystałam z kalendarzy, chociaż miałam założony zeszyt mający na celu pomóc w zorganizowaniu się.. zobaczymy czy "prawdziwy" kalendarz sprawdzi się równie dobrze.

3. Puszka - Empik, cena ok 6 zł
- jak tylko zobaczyłam to się "zakochałam", przeceniona -70%, co zresztą sami widzicie po cenie: żal było zostawić:) Kupiona w konkretnym celu - kruche ciasteczka wreszcie będą miały swoje miejsce, ładne miejsce:)

SUPER-PHARM


Skorzystałam z promocji i praktycznie wszystko, co widzicie na zdjęciu wyżej kupiłam w obniżonych cenach.

4. Krem pod oczy Dermedic - Super-Pharm, 22 zł za dwie sztuki
- pisałam ostatnio w denku o moim wykończonym kremie pod oczy, dlatego prawie bez namysłu skusiłam się na ten. Potrzebowałam kremu pod oczy i firma Dermedic dobrze mi się kojarzy, ich płyn micelarny sprawdza się u mnie bardzo dobrze, więc liczę, że z kremem będzie podobnie.

5. Antybakteryjny żel do mycia twarzy Dermedic Nornacne skóra mieszana i tłusta - Super-Pharm, 20 zł za dwie sztuki
- kończy mi się żel do mycia twarzy, dlatego też skusiłam się na te, podobnie jak wyżej liczę, że dobrze się spiszą na mojej twarzy

6. Szampon odbudowujący strukturę włosa Bioderma Node S - Super-Pharm, cena ok 26 zł (na promocji)
- nie wiedziałam nawet, że Bioderma posiada w swojej ofercie szampony i w cenie regularnej (60 zł) z pewnością bym się nie skusiła, jednak w w cenie promocyjnej stwierdziłam, że spróbuję. Wiem, że wiele osób mówi, że szampon na najmniejsze znaczenie - ja sama oczekuje od niego przede wszystkim, żeby dobrze mył włosy, ew. się pienił, ładnie pachniał. Ale zawsze zostawiam szampon na włosach na kilka minut, by dać mu jakąkolwiek możliwość działania. Ten zawiera w składzie kwasy, z czym do tej pory się nie spotkałam, dlatego jestem bardzo ciekawa jego działania.

7. Krem zwalczający niedoskonałości La Roche Posay Effaclar Duo - Super-Pharm, cena ok 30 zł (w cenie promocyjnej)
- to moja trzecia tubka, KOCHAM ten krem!! W lutym na pewno pojawi się recenzja na jego temat i napiszę o nim coś więcej:)

8. Krem antyseptyczny Himalaya - Super-Pharm, cena 3,50 zł (w cenie promocyjnej)
- nie miałam do czynienia z tą firmą, ale się skusiłam.

9. Pomadka Nivea - Super-Pharm, 4 zł (w cenie promocyjnej)
- moja obecna pomadka tej firmy jest na wyczerpaniu, więc kupiłam następcę.

APTEKA:



10. Odżywka do włosów Jantar - Apteka, cena 12,50 zł
- kupiłam na początku stycznia jedną buteleczkę, jednak po niespełna 3 tygodniach codziennego użytkowania jest na wykończeniu i postanowiłam dokupić buteleczkę, by stwierdzić, czy faktycznie coś z moimi włosami robi czy nie. A okres 3 tyg wydaje mi się nie wystarczający.

ROSSMANN:


11. Pianka do golenia ISANA - Rossmann, cena 3,50 zł
- moje ulubione pianki do depilacji, tanie, łatwo dostępne, wydajne, spełniające swoją funkcję. Chociaż pod względem zapachu wolę wersję fioletową (sensitive)



12.  Krem do rąk i pomadka do ust Neutrogena - Rossmann, cena ok 11 zł
- kupiłam, pomimo tego, że mam zarówno krem do rąk jak i pomadkę. Po prostu skusiłam się:)

13. Wkładki Facelle - Rossmann, cena 4 zł
- 44 sztuki. Zastanawiałam się czy wstawiać zdjęcie wkładek, ale stwierdziłam, że to poniekąd część pielęgnacji. Strefa intymna jest bardzo istotna i wydaje mi się, że nie należy się jej wstydzić. Pokazuję te wkładki głównie z tego względu, że to dla mnie nowość. Do tej pory używałam Discreet i jestem im wierna, te wkładki zobaczyłam pierwszy raz, chociaż pewnie w ofercie są od dawna.. i skusiłam się na ich wypróbowanie.

14. Nawilżany papier toaletowy - Rossmann, cena 2 zł (na promocji)
- 70 sztuk, to kolejna rzecz, co do której miałam wątpliwości - pokazywać czy nie.. Ale stwierdziłam to samo, co wyżej. Chusteczki do higieny intymnej zna chyba prawie każdy, jednak z nawilżanym papierem spotkałam się po raz pierwszy. Pewnie to bardzo podobne to dziecięcych nawilżanych chusteczek, ale za taką cenę myślę, że warto wypróbować.

KOLORÓWKA:


15. Eyeliner Maybelline - Hebe, cena 22 zł
- nigdy nie miałam eyelinera w słoiczku, ten kupiłam z polecenia jednej z Was - dziękuję:) Póki co dobrze się sprawdza, nie umiem jeszcze zrobić perfekcyjnej cieniutkiej kreseczki, ale to, co uda mi się zmalować trzyma się cały dzień, nie rozmazuje i nie ściera. Wielki plus.



16. Korektor Catrice - Natura, cena 13 zł
- kupiłam najjaśniejszy kolorek 010 Ivory, który i tak jest nieco za ciemny jak dla mnie, jednak liczę, że na lato będzie jak znalazł. 

LIDL:



17. Zestaw ciężarków - Lidl, cena 50 zł
- rok temu zastanawiałam się nad ich zakupem, jednak koniec końców zrezygnowałam, czego później żałowałam. Ciężko dostać ciężarki zapinane na rzepy.. i pojedyncze sztuki nie są tanie. Dlatego jak tylko zobaczyłam je ponownie w ofercie - kupiłam bez wahania:)


To by było na tyle odnośnie moich zakupów:)

Przepraszam, że teraz tak mało udzielam się w ostatnich dniach na Waszych blogach, jednak dopiero wczoraj wróciłam z Bdg, egzaminy zbliżają się wielkimi krokami, jutro mam bardzo stresujący dla mnie dzień - ankietę wśród rolników na szkoleniu, która posłuży mi w pracy inżynierskiej. Nie przepadam za publicznymi wystąpieniami, bardzo mnie takie sytuacje stresują i modle się, by minęły jak najszybciej.

Postaram się powoli wszystko nadgonić, jednak wiem, że nie jestem w stanie skomentować wszystkich obserwowanych przeze mnie blogów i postów sprzed 6 dni, dlatego przepraszam za zaległości.. ale w najbliższych dniach niestety nie uda mi się wszystkiego ogarnąć w takim stopniu, w jakim bym tego chciała.

Miłego wieczoru:)

Jola

63 komentarze:

  1. Spośród tych rzeczy widzę kilka moich:) np krem neutrogena - bardzo lubię ten i taki w niebieskiej tubce. Catrice najjaśniejszy jeszcze za ciemny? U mnie ten 020 nieco za jasny, ale daje radę. Pomadki nivea mam zawsze, zużyłam chyba z milion;) ten papier nawilżany tez mam ale nie uzywalam jeszcze. Jestem ciekawa recenzji kremu LRP...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Btw trzymam kciuki, też zawsze nie lubilam wystąpień publicznych:/

      Usuń
    2. Na promocji były 2 kremy i 1 koncentrat Neutrogeny + pomadka ochronna, ale zdecydowałam się na ten, bo jako jedyny nie miał w składzie parafiny, która mnie strasznie zapycha;/
      Ja mam bardzo ale to bardzo jasną cerę i nawet Panie z Sephory mają problem, żeby dobrać mi JAKIKOLWIEK podkład.... Recenzja kremu już się pisze:) Czekałam tylko na zrobienie zdjęć opakowania:) Pojawi się w weekend:)

      A szkolenie poszło źle.. niestety ludzie nie chcieli wypełniać ankiet.. :(

      Usuń
  2. Powodzenia! A zakupy bardzo udane!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z zakupów jestem bardzo, bardzo zadowolona;) Bo kupiłam tylko to, co jest mi potrzebne, żadnych zbędnych pierdołek:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, jak spisał się u Ciebie?:)

      Usuń
  4. Ciągle zapominam że muszę kupić kalendarz. Dzięki że mi przypomniałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co:) Polecam się na przyszłość:)

      Usuń
  5. Eyeliner i korektora jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eyeliner na pewno doczeka się recenzji, bo jestem z niego bardzo zadowolona:) Ale chce poczekać z miesiąc czy dwa, żeby się upewnić:)

      Usuń
  6. Fajne zdobycze :) Też zamierzam wybrać się na jakieś polowanie do Empiku póki jeszcze wyprzedaż trwa, widziałam, że 70% :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, są -50 i -70% obniżki, także warto:) Bo ich ceny regularne czasem potrafią zwalić z nóg.. :)

      Usuń
  7. Kalendarz z Chodakowską to trochę niewypał ;) ale pudełko piękne!!! Ciekawa jestem tej odżywki "Jantar", czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety kalendarz z Ewą to spory niewypał... oczy mi się świeciły z radości, że go mam.. a jak odpakowałam... światełko zgasło;/
      A z pudełka, nota bene jednej z tańszych rzeczy jestem chyba najbardziej zadowolona:D
      Recenzja Jantaru pojawi się za około miesiąc, po wykorzystaniu obu buteleczek:) Ze zdjęciami oczywiście:)

      Usuń
    2. W takim razie czekam na recenzję, a do Empiku zajrzę jutro i może wypatrzę coś ładnego dla siebie :)

      Usuń
    3. Z pewnością się pojawi:)
      Nie wiem, do kiedy w Empiku trwają promocje, ale naprawdę warto zajrzeć:)

      Usuń
  8. na bogato :) chociaż za ten kalendarz byłoby mi szkoda i tych dwóch dyszek - totalna porażka... za to puszeczka piękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalendarz faktycznie nie wypalił.. ale cóż zrobić:)
      Widzę, że puszka ma już swoich sympatyków:)

      Usuń
  9. Zakupy z SuperPahrm świetne! A ten eye liner również mam i jestem z niego bardzo zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię robić zakupy z SP, bo uwielbiam kosmetyki apteczne, do drogeryjnych jakoś nie mam już zaufania...
      A chyba nawet kupiony z polecenia od Ciebie:)

      Usuń
  10. oo to zakupy widzę, że się bardzo udały:)

    ps. zapraszam na świeżutki post

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się udały:)
      Z pewnością zajrzę:) O ile już tego nie zrobiłam:)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Ja też się z nim bardzo polubiłam:))

      Usuń
  12. Truskawkowa pomadka kusi oj kusi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusi, ale pozostaje zamknięta do czasu wykończenia moich zapasów:D Muszę być silna:)

      Usuń
  13. Kalendarz faktycznie kiepski, szczerze mówiąc nie chciałabym patrzeć codziennie na wielkie zdjęcie Chodakowskiej, nie jestem jej fanką. Ostatnio wpadły mi w oko kosmetyki Himalaya i pewnie kiedyś się na coś od nich skuszę, bo są dostępne w małej drogeryjce niedaleko mojego miejsca zamieszkania :) Te żele z Dermedica też mnie skusiły, w dodatku za taką cenę! Muszę skoczyć czym prędzej do Super-Pharmu, bo również kończą mi się kosmetyki do pielęgnacji twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie sama Chodakowska jest neutralna. Chyba pałałam do niej większą sympatią jak było jej mniej w mediach... liczyłam na wielki puste kwadraty do zapisków a tu zonk..;/
      Polecam zajrzeć:) Ja uwielbiam dermokosmetyki a przy takich promocjach - żal nie skorzystać:)

      Usuń
  14. Strasznie żałuję że nie mam w pobliżu Superpharmu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój najbliższy SP jest 130km ode mnie także rozumiem:)
      Chociaż jakiś plus studiowania w Bdg:)

      Usuń
  15. świetne zakupy, wiele rzeczy sama z chęćią bym przygarneła.
    www.sandicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. ciężarki są świetna, choć dla mnie za lekkie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zaczynam z ciężarkami, także dla mnie będą w sam raz:) Tak na dobry początek:)

      Usuń
  17. Uwielbiam ten eyeliner, jest na prawdę świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś kolejną osobą, która go chwali, więc coś w tym musi być:)
      Chociaż ja używam go stosunkowo krótko to również jestem z niego bardzo zadowolona;)

      Usuń
  18. Ładne poszalałaś na tych zakupach :) Najbardziej zazdroszczę Super Pharm, bo ja do najbliższej mam bardzo daleko, a są tam takie niesamowite promocje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj poszalałam, ale wszystko bardzo przydatne i potrzebne:)
      Do mojego SP mam 130 km, także blisko nie jest:)
      Ale przy okazji studiowania w Bdg, zawsze go odwiedzam:)

      Usuń
  19. Zele z Vichy zawsze mnie wysuszają, więc dałam sobie z nimi spokój :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żelu z Vichy jeszcze nie miałam:) Pewnie kolorek buteleczki zmylił, bo podobny:) Jestem ciekawa jak spisze się Dermedic, jednak spodziewam się częściowego wysuszenia, z racji przeznaczenia dla skóry tłustej, mieszanej..

      Usuń
  20. super zakupy :) poczyniłaś

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. Ja chyba też się powoli w nim "zakochuje" :)

      Usuń
  22. Ten krem z neutrogeny jest swuetny ! Sama go mam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznę go używać jak tylko wykończę krem do rąk z LRP :) Nota bene mojego ulubieńca, więc Neutrogenie stawiam wysoko poprzeczkę:)

      Usuń
  23. oooo cięzarki i Eyeliner Maybelline bardzo by mi się przydały! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na eyeliner w Rossmannie czasem są promocje, więc warto upolować:) Mi zależało na czasie, także niestety w cenie regularnej:) Ciężarki fajne, naprawdę polecam te z rzepami, bo dużo łatwiej z takimi ćwiczyć:)

      Usuń
  24. świetne zakupy ;) uwielbiam tą pomadkę z nivea !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Nivei kończę pomadkę z witaminową i jestem więcej niż zadowolona:)

      Usuń
  25. Zakupy widać udane :) Będzie co testować i co robić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak:) Krem pod oczy poszedł w ruch jeszcze tego samego dnia:)

      Usuń
  26. Czasami żałuję, że rzadko bywam w Super-pharmie. Trafiłaś na wspaniałe promocje! Sama chciałam zakupić te żele z Vichy i Effaclar Duo - jednak ich standardowa cena nieco mnie odstrasza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat się z tym udało:) Sama nie wiedziałam, że na to wszystko trafię:) Chociaż wiedziałam, że kupię Effaclar Duo, bo z kartą miałam zniżkę,o której wiedziałam dużo szybciej:)
      A żele z Dermedic trafiły się przypadkiem:) Są chyba bardzo podobne z wyglądu do Vichy:)

      Usuń
  27. Tylko Ci pozazdrościć zakupów :). Przymierzam się do Jantara, ale wcierki, bo kiedyś sobie chwaliłam. I mam smaka na tę pomadkę z Nivei. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest wcierka:) Ja swojej Nivei jeszcze nie odpakowywałam:) Wszystko w celu wykorzystania obecnych zbiorów;)

      Usuń
  28. Lubię Chodakowską i chyba kupiłabym ten kalendarz tylko ze względu na zdjęcia :D Ja też używam wkładek higienicznych - to u mnie podstawa! A co do ciężarków to też by mi się przydały, ale jednak 50 to ciut za dużo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ją lubię, ale odkąd jest jej tyle w telewizji to jakoś mi chęć oglądania jej opada..
      Mi w tym kalendarzu chodziło o dużo pustych miejsc do zapisków i się bardzo zawiodłam..
      Właśnie z jednej strony 50 to dużo, ale mamy łącznie 6 ciężarków, z czego 4 są zapinane na rzepy i w sklepach za taki "zestaw" trzeba by zapłacić dużo więcej..

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)

Na Wasze pytania odpowiadam pod postami, pod którymi zostały one zadane:)
Staram się odpowiadać na każdy komentarz pod postem:)

Jeśli mój blog Cię zaciekawi zachęcam do "obserwowania" - byłoby mi bardzo miło:)