Obserwatorzy

Obserwują mnie

poniedziałek, 28 października 2013

Recenzja: Batiste - suchy szampon

Cześć:)
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją suchego szamponu Batiste Original - clean&classic.
Długo się zabierałam za zrobienie jego recenzji, mimo zakochania od pierwszego użycia :) Nie mogłam zrobić zdjęć, które w jakikolwiek sposób oddawałyby różnicę "przed" i "po". 
Ale w końcu się udało - wydaje mi się, że widać ową różnicę, więc do rzeczy.






Zdjęcie po lewej oczywiście "po" użyciu szamponu. Wybaczcie brak makijażu, ale zdjęcie z rana - jak tylko zobaczyłam dobre światło - nie czekałam:)

Suchy szampon kupiony w Drogerii Hebe. Zapłaciłam za niego 6,99zł, pojemność 50ml.

Co pisze producent:

Natychmiast odświeża włosy bez użycia wody, absorbując sebum i zanieczyszczenia oraz sprawiając, że włosy są puszyste, jedwabiście miękkie i uniesione u nasady.

Skład:

BUTANE, ISOBUTANE, PROPANE, ORYZA SATIVA (RICE) STARCH, ALCOHOL DENAT., PARFUM (FRAGRANCE), LIMONENE, LINALOOL, GERANIOL, BENZYL BENZOATE, DISTERYLDIMONIUM CHLORIDE, CETRIMONIUM CHLORIDE

Moja opinia:

UWIELBIAM!!!


  • + Cena wg mnie niska jak na produkt tej marki i o tak dobrym działaniu!
  • + DZIAŁANIE. Podchodziłam do niego z małą rezerwą, nie licząc na cuda - a jednak! Robi to, co obiecuje producent. Odświeża włosy, absorbuje sebum i unosi je u nasady. Oczywiście po czasie włosy robią się "oklapnięte", jednak wystarczy rozetrzeć palcami i znowu lekko się unoszą. 
  • * Wydajność. Teoretycznie to "tylko" 50ml, ale miałam wrażenie, że szybko mi się skończyła pierwsza buteleczka.
  • * Bielenie włosów. Nie jest to tragedia i idzie się tego "pozbyć". Jestem posiadaczką ciemnych włosów i owe bielenie widać, dlatego staram się nie aplikować szampony bezpośrednio na przedziałku. Przy dłuższym i precyzyjniejszym wcieraniu być może można całkowicie pozbyć się białawego nalotu. Ja na to nie narzekałam, jednak dla niektórych może to stanowić mały problem.
  • - Dostępność. Niestety ja jak do tej pory stacjonarnie spotkałam się z nim tylko w Hebe. Wydaje mi się, że zakup online samego szamponu raczej nie zachęca. Podejrzewam, że cena przesyłki przewyższałaby cenę szamponu.






Zdjęcie u góry "przed", na dole "po" - mam nadzieję, że Wy również widzicie różnicę:)
Włosy "przed" miały dwa dni od ostatniego mycia. Rozczesane (bez rozczesania prezentowały się lepiej).
"Po" - jak widać są uniesione, odświeżone i nie świecą sebum i przetłuszczeniem:)
Aplikacja tylko u nasady - włosy na długości pozostają bez zmian.

To moja druga buteleczka miniaturki i z pewnością nie ostatnia.
Szampon jest genialny. Idealnie sprawdza się w celu odświeżenia włosów, bo nie może być to zamiennik normalnego mycia - z szamponem i wodą. W ten sposób do niego nie podchodziłam. Chodziło mi o szybkie odświeżenie włosów i sprawdza się IDEALNIE.
Nagłe wyjazdy, uczelnia - mój niezbędnik w torebce :)

Gorąco polecam wypróbować. Myślę, że Ci, którzy nie próbowali w zdecydowanej większości będą zadowoleni :)
A Wy używacie? Jesteście zadowoleni?

PS. Kubek termiczny spisał się bardzo dobrze. Nic się nie wylało i herbata po sześciu godzinach nadal była ciepła !

Miłego tygodnia :)

Jola

30 komentarzy:

  1. Hej !
    Obserwujemy? Jeżeli tak, to zacznij : ) Odwdzięczę się tym samym :D
    Pozdrawiam !
    http://typicalifee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. WoW muszę koniecznie kupić tylko ciekawe gdzie znajdę go u siebie w miejscowości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety "na żywo" stacjonarnie widziałam go tylko w Hebe..:(

      Usuń
  3. Dobrze, że się u Ciebie sprawdził, bo czytałam różne opinie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko na pozytywne opinie trafiałam a w moim wypadku naprawdę "robi" co ma robić, dlatego jestem jak najbardziej na TAK :)

      Usuń
  4. nie używałam jeszcze suchych szamponów, chyba w końcu muszę się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dość sceptycznie do nich podchodziłam i chciałam jako pierwszego użyć właśnie BATISTE i się nie zawiodłam:)

      Usuń
  5. Ja też uwielbiam te szampony :) Mam wersję tropikalną i wiśniową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam wersję tropikalną:) Ale ta miniaturka jest dla mnie idealna do torebki:)

      Usuń
  6. Rzeczywiście, efekt jest widoczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależało mi na dobrym świetle do zdjęć, żeby właśnie ten efekt można było zauważyć:)

      Usuń
  7. No niezły efekt :)
    Jak wypisywałaś wady i zalety to 2 odnośniki są nieco za jasne, słabo je widać - taka rada na przyszłość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za radę:) Na pewno wykorzystam przy kolejnej recenzji:)

      Usuń
  8. efekt super:)
    i tez tylko w hebe widzialam go.
    zapraszam do mnie i obserwacji :)
    takingcareofhair.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też poza Hebe nie widziałam.. a szkoda, bo myślę, że miałby spore wzięcie:)

      Usuń
  9. ja niestety nie jestem fanka takich szamponow, jakos caly czas mam wrazenie ze wlosy sa brudne i nie czuje sie komfortowo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się tego obawiałam ale się skusiłam:)
      Warto wypróbować:) I właśnie nie na zasadzie zamiennika do normalnego mycia włosów, raczej do odświeżenia.. w tej roli naprawdę fajnie się spisuje i podczas chociażby zajęć na uczelni poprawia mi komfort psychiczny, bo włosy wyglądają świeżej:)

      Usuń
  10. bardzo llubie ich suche szampony:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze chciałam kupić sobie suchy szampon, ale idac do drogerii zapominam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za którymś razem na pewno nie zapomnisz:))

      Usuń
  12. Któregoś dnia też się na niego skuszę :D
    dobrze mieć, tak na wszelki wypadek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Może się na niego skuszę:)

    http://freshisyummy.blogspot.com/2013/11/power.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiesz co jakoś nigdy mnie nie kusiło, aby dokonać takiego zakupu. Dobrze wiedzieć, że rzeczywiście jest skuteczny ;) Różne sytuacje mają miejsce ;D To idealny produkt dla ludzi w ciągłym biegu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kusiło słuchając opinii na jego temat, ale jakoś stacjonarnie nie widziałam.. a innej firmy na początek nie chciałam.. więc jak zobaczyłam.. to kupiłam:D

      Usuń
  15. Nie miałam styczności jeszcze z suchymi szamponami, ale coraz bardziej się do nich przekonuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto wypróbować:) Miniaturkę chociażby, jeśli się nie sprawdzi to się szybko wykorzysta, wyrzuci i już nie powróci:)

      Usuń
    2. Ja również zaobserwowałam :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)

Na Wasze pytania odpowiadam pod postami, pod którymi zostały one zadane:)
Staram się odpowiadać na każdy komentarz pod postem:)

Jeśli mój blog Cię zaciekawi zachęcam do "obserwowania" - byłoby mi bardzo miło:)