Obserwatorzy

Obserwują mnie

sobota, 17 sierpnia 2013

Panthenol - moja recenzja

Hej,

dzisiaj mam dla Was recenzję troszkę innego typu. Mianowicie chodzi o produkt apteczny - spray Panthenol. Jak już wspomniałam można go zakupić w aptekach. Koszt jest teraz zdecydowanie mniejszy niż w latach ubiegłych. Swój kupowałam rok temu i wtedy zapłaciłam za niego 27zł. Teraz widzę go w aptekach za ok. 10zł.

100_1590 - z dopiskiem.JPG 

Co to jest lek Panthenol i w jakim celu się go stosuje:
Wg informacji zawartych na opakowaniu zawiera on substancję czynną dekspantenol . Poprawia gojenie, zwiększa elastyczność i nawilżenie skóry. Jest stosowany wspomagająco w leczeniu drobnych uszkodzeń skóry (oparzenia słoneczne, uszkodzenia i otarcia naskórka, powierzchniowe rany), suchej skóry, wyprzeń, zapaleń skóry, opryszczki wargowej, chorób pęcherzowych skóry z ubytkiem naskórka.

W jakim celu ja go stosowałam?

Mój Panthenol praktycznie już się kończy i przy najbliższej wizycie w aptece kupię nowe opakowanie - a to już o czymś świadczy. Kupiłam go rok temu w wakacje, szukając czegoś na poparzenie słoneczne i to znaczne (z wystąpieniem ropnych pęcherzy na skórze).. Przeglądając internet wiele osób pozytywnie wypowiadało się na forach na jego temat właśnie w kwestii poparzenia słonecznego, farmaceutka w aptece również poleciła mi właśnie ten produkt. Po zastosowaniu moim pierwszym odczuciem była natychmiastowa ulga. Poparzone plecy paliły, bolały.. Lek natychmiast uśmierzył ból, schodził plecy i działał na skórę. W moim mniemaniu przyczynił się on w znacznym stopniu do wygojenia rany i całe szczęście nie pozostała żadna blizna.
Używam go również w przypadkach oparzeń (wrzątkiem czy nagrzanym piekarnikiem) - w tym przypadku też spisuje się znakomicie. Łagodzi ból, po starciu leku nie widać żadnych śladów oparzenia.
Trzecim zastosowaniem u mnie jest spryskiwanie powierzchownych ran - działa podobnie jak w przypadkach wymienionych wyżej: łagodzi ból i przyspiesza gojenie.
Panthenol to spray, który po naniesieniu na skórę zmienia się w lekką piankę, nie spływa z ciała, mocno ale delikatnie trzyma się powierzchni skóry.

100_1585 - z dopiskiem.JPG 


Jeśli szukacie czegoś na powierzchowne zranienia czy oparzenia słoneczne to serdecznie Wam polecam PANTHENOL. U mnie naprawdę znakomicie się sprawdził i nie wyobrażam sobie teraz mojej apteczki bez niego.

Pozdrawiam serdecznie,

Jola



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)

Na Wasze pytania odpowiadam pod postami, pod którymi zostały one zadane:)
Staram się odpowiadać na każdy komentarz pod postem:)

Jeśli mój blog Cię zaciekawi zachęcam do "obserwowania" - byłoby mi bardzo miło:)